Old Leshy / 1920 „Fallen Empire”

Wydawca: Werewolf Promotion

Dziś to zdecydowanie nie trafiłem z muzyką. Mam przed sobą split Old Leshy/1920 zatytułowany „Fallen Empire” i chceę błyskawicznie napisać recenzję, bo już mi się nie chcę tego słuchać.

Zacznijmy od pierwszego artysty na tym wydawnictwie. Old Leshy prezentuje nam intro, cztery kawałki autorskie i jeden cover. Z początku nie jest aż tak źle. Ot black metal czerpiący z jednej strony z lasów i kniej, a z drugiej strony słychać, że chłopaki znają Marduka. I ja to akceptuje. Wokal tu jednak trochę nie pasuje, ale da rade to łyknąć. Cover Przemysława Gintrowskiego też może być. Trochę w nim jednak więcej śmierć metalu i to tego z tych melodyjnych, co mi nie do końca pasuje. Ale ta część splitu to i tak bajka w porównaniu z tym, co prezentuje nam 1920. Kurwa. No nie ma siły do tej muzyki. Na „metalowych archiwach” Old Leshy nie przyznaje się chyba do drugiej części tej płyty, bo wymienione tam są tylko ich numery i słowa nie ma o tym, że ten materiał to split. Nie dziwota. W drugiej połowie mamy coś, co ma chyba przypominać Burzum, ale Burzum toto nigdy nie będzie. Jest to muzyka na bazie elektroniki. Słychać tu inne instrumenty, ale wszystkie one są generowane elektronicznie, co razi w uszy niemiłosiernie. Jakaś trąbka, co nie brzmi jak trąbka. Harmoszka, która nie brzmi jak harmoszka… Np. takie „Bataliony”. Ja pierdole… Chyba łapie idee: miało to brzmieć jak jakaś piosenka żołnierska, ale brzmi jak nowy przebój Sławomira. Boje się nawet w teksty zaglądać, choć domyślam się, w jakich klimatach oscylują. No po prostu nie jestem w stanie tego słuchać. Rozkłada mnie to na łopatki i leże pokonany.

Mam dość. Szukam tu jakichkolwiek pozytywów. Początek nie jest tragiczny, ale potem to już jakiś kabaret. Ale wiecie jak mawiają: im dalej w las, tym bardziej nasrane.

Ocena: Old Leshy 5/10 , 1920 2/10

Autor

695 tekstów dla Chaos Vault

1 komentarz

  • „Dziś to zdecydowanie nie trafiłem z muzyką. Mam przed sobą split Old Leshy/1920 zatytułowany „Fallen Empire” i chceę błyskawicznie napisać recenzję, bo już mi się nie chcę tego słuchać.” – to na chuj się za to bierzesz, może daj komuś kto się zainteresuje i będzie w stanie napisać normalną recenzję?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *