Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

A-E

Nunslaughter / Acid Witch „Spooky”

Nunslaughter Acid Witch SpookyWydawca: Hell’s Headbangers Records

Ni z tego ni z owego z nowym materiałem uderzył doom metalowy Acid Witch, co bardzo mnie ucieszyło! Na dokładkę – jest to split z Nunslaughter, ale oni akurat splity wydają co czwartek, więc dreszczyk jakby mniejszy, heh. Ale od początku.

Na „Spooky” oba zespoły zamieściły po dwa kawałki. Całość otwiera i zamyka Acid Witch – i już od pierwszego szeptu wiemy, że to Kwasowa Wiedźma. Dziwne, pokręcone riffy rodem z horrorów, klawisze jak żywcem wyciągnięte z The Goblins, lekko rozbujany klimat i właśnie atmosfera idealna do tytułu całości – czyli mówiąc z angielska „spooky”, a z naszego „upiorna”. To o kawałku „Evil”. Zamykający całość „Fiends of Old” też jest niezły – rozpoczyna się przemową o szkodliwości muzyki heavy metalowej zaczerpniętą z jakiejś audycji, a potem ruszamy z kopyta – wciąż w stylu Acid Witch, ale trochę szybciej niż zwykle, a i wokale są jakby bardziej… obłąkane…? Można tak powiedzieć. Uwielbiam muzykę Slasher Dave’a, więc i ten split robi mi bardzo dobrze. A jak tam druga kapela? Cóż, Nunslaughter jakby zwolnił na potrzeby „Spooky” – riff otwierający „Spooky Tails” brzmi jakby napisał go mocno wkurwiony Tony Iommi. Wolny, death/doom’owy wałek, ale zaraz po nim dostajemy już szybszy numer „A Sordid Past”. I tak jak w przypadku Acid Witch, tak też tutaj czuć po prostu konkretną rękę Dona of the Dead, słychać, że te dwa kawałki są nagrane przez Nunslaughter. Oczywiście obydwa są świetne, ale to już chyba tylko dodaję pro forma.

Bardzo fajny split i w przypływie gotówki nie zamierzam puścić tego płazem – gorąco polecam, mimo że wszystkiego nie ma nawet trzynastu minut. Można po prostu puszczać w kółko. I tak się nie znudzi.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Acid Witch – Evil
2. Nunslaughter – Spooky Tails
3. Nunslaughter – A Sordid Past
4. Acid Witch – Fiends of Old

 

 

Oracle
Autor

12921 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chaosbook

Instachaos

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Felietony

Pojebany jest na maksa ten rok. Rok, który spierdolił chyba wszystkim plany i założenia, które każdy z nas chciał zrealizować / spełnić. Macie więc...

Felietony

I jak tam wasze głowy? Żyjecie? Byliście grzeczni? Nie łamaliście prawa? My jak zwykle jesteśmy rześcy, a zliczanie głosów poszło nam całkiem nieźle. Co...

Wywiady

  O Destroyers wypowiedziałem się już przy okazji ich najnowszego krążka. No podoba mi się to granie i nikt z tym nic nie zrobi,...

F-J

Wydawca: Noise Salvation Records Fuck the Facts – brzmi jak zespół sponsorowany przez TVP Info, no ale tak nie jest, a podejrzewam że może...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault