Nuclear Holocaust “Mutant Inferno”

Nuclear Holocaust  Mutant InfernoMam trochę problem z Nuclear Holocaust, bo tytuł, anturaż i tak dalej wskazywało, że będę miał do czynienia z aktem pokroju Children of Technology na przykład. A nie do końca tak jest.

Bo to co dostajemy na „Mutant Inferno” to rzeczywiście ma w sobie wiele punk/metalowego pierdolnięcia, ale do tego ma jeszcze sporo death/grindowych elementów. Nawet nie wiem czy nie więcej, niż rzeczonego metal/punku. Motoryka i tempo pasują pod pierwszy gatunek, ciężar, brzmienie i wokale – pod drugi. Trzeba więc iść na kompromis i napisać, że Nuclear Holocaust to po prostu thrash/death/grindowa łupanina z korzeniami zapuszczonymi w punkowej prostocie (zresztą, tam gdzie rzeczywiście grind ma korzenie). Przy takim opisie jesteśmy w domu, to znaczy w tym co z niego pozostało po przejściu siły uderzeniowej. A ta na „Mutant Inferno” jest rzeczywiście nie mała. Świdniczanie zapierdalają jak babki, gdy w Lidlu rzucą torebki w śmiesznej cenie i w sumie atmosfera jest podobna – agresja, przemoc, szybkość. Cała akcja też trwa podobnie – piętnaście minut i po sprawie. Nie mogę powiedzieć, że jest to coś oryginalnego, ale nie powinno to nikogo dziwić. Ponoć za niecały miesiąc będzie mi dane przekonać się, jak ta muzyka prezentuje się w zderzeniu z publicznością – twórczość tego sortu powinna się bronić w chuj fajnie. Więc zobaczymy. Póki co, z demówki jest całkiem fajnie.

A na koniec suchar: jak skończy się ostatni odcinek „Klanu”: Spójrz, Maciuś, jaki wielki grzyb na nieb…

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Total World Obliteration  
2. Nuclear Holocaust  
3. Church of Nuclear Satan  
4. Psycho Death Punks  
5. Necromaster  
6. Radioactive Fallout  
7. Dead Zombies  
8. Atomic Spear  
9. Dwelling with the Dead  
10. Dawn of Earth  
11. H-Bomb Drop

 

Autor

12483 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *