Northwail „Cold Season”

Kontakt: Northwail

Fajnie jest kogoś opierdolić, a potem zobaczyć że przyniosło to skutek. Albo przynajmniej sobie wmówić, że dzięki nam zespół zaczął poważnie podchodzić do komponowania , a przede wszystkim do ćwiczeń, ćwiczeń i jeszcze raz ćwiczeń.

Nasze kejosowe kontakty z Northwail, od opublikowania recenzji ( a w zasadzie dwóch) ich przedostatniej płyty, były no delikatnie mówiąc, lodowate. Minęły 3 lata, zespół się odezwał, wysłał płytę i… prawie posłuchał naszych ówczesnych połajanek. Dalej kombinują w swojej muzyce ile wlezie, upychając obok siebie bardzo różne dźwięki (niekoniecznie czasem ma to sens, o czym później), ale odwrotnie niż wtedy, teraz mnie to nie znudziło. I to nie ja się zestarzałem, tylko panowie (zresztą tam skład też chyba nieco się zmienił) wydorośleli. Przez to właśnie ich muzyka stała się bardziej dojrzała, chociaż dalej mam wrażenie, że Northwail nie do końca jest pewien czego chce. Tylko, że tym razem ubrali to przynajmniej w jakieś sensowne, muzyczne pomysły (nie bez znaczenia pozostaje tu kwestia technicznych umiejętności). Być może to jest właśnie droga, którą zespół chce podążać. Taki swoistego rodzaju metalowy collage dźwięków z którego jednak nie zawsze – i na to powinni zwrócić uwagę –  wyłania się jasny obraz. To z kolei w znaczący sposób zmniejsza liczbę odbiorców, a co to za zespół bez słuchaczy? Wracając do płyty. Dużo lepsza druga jej część. Co do braku sensu pewnych momentów na krążku. Najlepszym przykładem na to jest utwór numer 3, tak do minuty trzydzieści dziewięć. Kompletnie mi to nie siadło. Parę jeszcze takich dziwacznych połączeń się by jeszcze znalazło. Irytuje mnie brzmienie garów.

Muzyka średnio dla mnie, aczkolwiek obiektywnie rzecz biorąc muszę stwierdzić, że na pewno panowie poczynili postępy, a to dobrze o nich świadczy. Jedyne zagrożenie które widzę to, ewentualność, ze chłopakom odpierdoli i staną się WIELKIMI ARTYSTAMI, KTÓRYCH GENIUSZU NIKT NIE ROZUMIE, BO WSZYSCY SĄ NA TO ZA TĘPI.

Ocena: 6.5/10

Tracklist:

 

01. Where God Ends…
02. Faith And Hope Are Fodder For The Blind
03. Rediscovered Beauty Of The Internal Evil
04. White Noise Ghosts
05. Path To The Black Lodge Is Opened By Fear
Autor

3400 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

2 komentarze

  • ci kolesie byli duuuzo lepsi w Hellfist. szkoda, ze ta kapela nie istnieje, bo byla duzo bardziej sensownym tworem niz Northwail!

  • Northwail gra dobrze, ale można odnieść wrażenie, że wciąż raczkują natomiast Hellfist rzuciło na ladę kawał dobrze doprawionego mięsa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *