Nocturnal Degrade “Hymn to Eternal November”

Hymn to Eternal November

Hymn to Eternal NovemberWydawca: Darker Than Black

Czasem jest tak, że słucham konkretnej płyty na wszelkie możliwe sposoby, a i tak – mimo tego, że staram się coś w nich znaleźć – kompletnie mnie muzyka nie przekonuje. I tak to właśnie było z Nocturnal Degrade.

Włączyłem sobie jakiś czas temu „Hymn to Eternal November”. Po 34 minutach ze sporym hakiem płyta się skończyła. I co? I nic. Po raz kolejny podjąłem się przesłuchania Nocturnal Degrade parę dni temu. I co? I nic. Myślę sobie, może pogoda nie taka, ciśnienie chujowe, albo mam niedobór żelaza. Ale to jednak nie to, bo dzisiaj jestem wyspany, pogoda całkiem całkiem, a „Hymn to Eternal November” dalej po mnie spływa. Krążek ten można określić jednym stwierdzeniem: „bardzo dobra średnia płyta”. Black metal z depresyjnym podcięciem, który jednak w pewnym momencie zaczyna po prostu nużyć. Szczególnie kiedy przyśpiesza i staje się dość jednostajną kanonadą w której brakuje mi polotu, jakiegoś pomysłu na tę wymuszoną bądź co bądź „stałość” utworu. Dużo lepiej Nocturnal Degrade buduje swoją muzyczną historię kiedy wchodzi w nieco bardziej klimatyczne nuty (zahaczając też o dźwięki, które przynajmniej mi kojarzą się z ambientem). Nagle wszystko to zaczyna się paradoksalnie, ożywiać. Tylko, że niestety w końcowym rozrachunku zebranie wszystkiego do kupy powoduje, że te lepsze elementy zostaję przykryte przez te co najwyżej średnie. Do tego jestem pewien, że za dwa tygodnie – jak nie szybciej – nie będę pamiętał jakiekolwiek momentu z „Hymn to Eternal November”. Może poza ostatnim dwuminutowym kawałku, który pozytywnie odznacza się na tle szarości całej płyty.

I w zasadzie to tyle. Nie wiem czy dane mi będzie się spotkać jeszcze z twórczością Nocturnal Degrade, ale powiem szczerze nie przewiduję awansu do ekstraklasy, ale może jakiś psim swędem.

Ocena: 5.5/10

Tracklist:

 

01. Escape the Light
02. Hymn to Eternal November
03. A Winter Made of Flesh and Nothingness
04. Embrace Me in Depression
05. Cold Passion of Decay
06. L’Oceano e L’Inspiegabile
Autor

3846 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *