Nocturnal Blood „Devastated Graves – The Morbid Celebration”

Wydawca: Hells Headbangers Records

Ta płyta należała do Ef’a, no ale brzmienie mu nie pasowało, delikutaśny się znalazł, hehe. Nie ma problemu, ja tu Nocturnal Blood przewałkuję z wszystkich stron i powiem Wam czy warto było.

Devastated Graves – The Morbid Celebration” – tytulatura narzuca pewne skojarzenia, które utwierdzone zostają już po włączeniu debiutu tego amerykańskiego horda (kapela jednoosobowa, więc i liczba pojedyncza bardziej pasuje, hehe). Nocturnal Blood molestuje nas morderczym black metalem zainspirowanym wczesnymi płytami Beherit czy Blasphemy. Widzicie, krótki opis, a wystarcza za najdłuższe elaboraty. No bo któż z metalowych duszyczek nie wie, jak grają powyższe kapele? Jak nie wie, to niech włączy „Devastated Graves – The Morbid Celebration” i się przekona, chciałoby się rzec, hehe. Ale dobra, nie czas na śmiech, czas być true – debiut Nocturnal Blood to kawał naprawdę dobrej, o dziwo również i pod względem produkcji, nieważne co tam marudził Ef, muzyki. Rytmika, mordercze tempa, czarci oddech – oto black metal w całej swej okazałości. W zasadzie słuchając tego krążka czuję się tak jak wówczas, gdy po raz pierwszy dane mi było usłyszeć na kasecie (sprawdźcie w wikipedii co to jest) „Drowing Down The Moon” czy „Gods Of War”! Kurwa, posłuchajcie jakie pierdolnięcie i surowy klimat zawarte są w takim „Ghouls Wrath” i nie mówcie mi, że tego nie słyszycie, bo do laryngologa kolejki są na siedem miesięcy ponoć. Bas rzęzi w tle, w przedzie wokal wyharczywuje kolejne bluźniercze wersety. I powtarzam po raz wtóry – klimat tych nagrań jest naprawdę niesamowity Jeśli tli się w waszych sercach kult Ross Bay, to powinniście docenić Nocturnal Blood.

26 października przewiduje masowe dewastowanie grobów w akcie śmiertelnej celebracji. Przynajmniej po tym, co wysłuchałem na tym krążku nie widzę innej możliwości. Nocturnal Blood – nazwa do zapamiętania na dziś.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Devastated Graves

2. Death Calls

3. Impure Devotion

4. Ghouls Wrath
5. Chaos Mass

6. Ritual Lust

7. Triumph of Impurity


Autor

10093 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *