Wydawca: High Roller Records/Duplicate Records
Raz na jakiś czas trafia w Wasze ręce krążek idealny, podchodzący pod Wasze gusta w sposób nie budzący najmniejszych obiekcji. Jak ejakulacja na dupę diablicy. Właśnie doznałem takiego infernalnego orgazmu.
Doszedłem dzięki debiutanckiemu krążkowi Nekromantheon. Może ktoś kojarzy ich już z recenzji splitu ze swoimi norweskimi ziomkami z Audiopain. Na „Divinity Of Death” dostajemy w twarz dziesięcioma utworami będącymi czystą emanacją ultra purystycznego thrash metalu. Opartego o najlepsze wzorce i klasyki gatunku. Zaczyna się niczym „Kill’em All”, by później przynieść nam garść… co ja mówię, pełne wiadra! Tak, pełne wiadra wpływów thrash metalowych tytanów ze wszystkich ważnych dla gatunku miejsc – Republika Federalnych Niemiec, USA, Kanada, Brazylia… „Divinity Of Death” kipi taką kurewską wściekłością, że ćwieki na ramoneskach wam wklęsną, łańcuchy zwiążą się w kokardkę, a naboje w pasie same wystrzelą! Nie żartuję, trio Norwegów dokonało rzeczy niebywałej – ulepiło thrash metalowego golema, który zerwał więzy i zapierdala przed siebie, siejąc destrtukcję i chaos w rytm dźwięków „Divinity Of Death”. Może zabluźnię, ale ten krążek bije na głowę wszystkie thrash metalowe produkcje z ostatniego okresu – Sodom, Forbidden, Megadeth, Metallica, Kreator… nawet Slayer. Ja z tej płytki zrobiłem sobie ołtarzyk i codziennie od pewnego czasu składam przed Nekromantheon ofiarę z własnego nasienia.
Dobra, nie będę Wam więcej ględził, bo nie czas na przemówienia. Jeśli gdziekolwiek spotkacie się z nazwą Nekromantheon padnijcie na kolana, wyciągnijcie portfel z kieszeni i nie wahajcie się go użyć!
Ocena: 10/10
Tracklist:
| 1. | Gringo Death | ||
| 2. | The Point of No Return | ||
| 3. | Cry Havoc | ||
| 4. | Divinity of Death | ||
| 5. | Lex Talionis | ||
| 6. | Devolutionary Storms | ||
| 7. | Tortured in Tartaros | ||
| 8. | Further Beyond | ||
| 9. | Acid Visions | ||
| 10. | Psyanide | ||
| 11. | Alcoholy Terror |













