Nekkrofukk „Impurity Winds of Unholy Rites”

Nekkrofukk  Impurity Winds of Unholy RitesWydawca: Putrid Cult

Ostatnio okazało się, że na łamach Chaosa trochę pominęliśmy tak zacną kapelę jak Nekkrofukk. Co prawda recenzja debiutanckiego EP jest, ale o nowym wydawnictwie jeszcze nie pisaliśmy. Więc najwyższy czas to zmienić.

Kaseta zawierająca w swym wnętrzu „Impurity Winds of Unholy Rites”, czyli pierwsze pełne wydawnictwo tego jednoosobowego projektu leży an mojej półce już kilka miesięcy. Choć słowo „leży” użyte zostało przez mnie dość niefortunnie, bo nie daje się jej zakurzyć i regularnie maltretuje ją w swoim odtwarzaczu. Lepiej byłoby napisać, że to ta kaseta maltretuje mnie. Jak ktoś słyszał poprzednie EP to wie, co za muzykę Lord K. nam serwuje: zimny, obskurny, prymitywny black/doom metal. Na długograju absolutnie nic się nie zmieniło. Dalej mamy tę samą muzykę, taką samą ideologię i to samo przesłanie. Jest zajebiście brudno, walcowato, odrażająco. Wokale w dalszym ciągu przypominają odgłosy wymiotowania. Można powiedzieć, że Nekkrofukk się nie rozwija i nie kombinuje w jakimś innym kierunku. A ja się pytam: Po co? W tym przypadku żaden progres nie jest wymagany. Tu najważniejszy jest poziom obrazoburczego przesłania oraz intensywność i gęstość dźwięków.

Lord K. („Infernal Commander Of Demon Legions & Lord Of Satanikk Possession – Blood Vomit & Evil Spells, Cofinns, Skullcrushing Six String Terror, Bulldozer Bass Axe”) to nie debiutant w świecie walki z chrześcijaństwem. Gość wie jak używać swojego oręża i wychodzi mu to znakomicie.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Invokkation of Infernal Legion    
2. Shubb-Niggurath (Goat with One Thousand Young)    
3. Beelzebub Thriumphant    
4. Impurity Winds of Unholy Rites    
5. Ad Majorem Sathanas Gloriam    
6. Niewysłowiony król piekieł    
7. Mountain of Blood

 

Autor

844 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *