avatar
Info o autorze
- łącznie 2340 tekstów na Chaos Vault
Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we niebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Nefarium Ad Discipulum 150x150 Nefarium Ad DiscipulumWydawca: Agonia Records

Cholera jasna, Szatan chyba opuścił Piekło i na dobre zadomowił się we Włoszech, bo co przyjdzie do mnie płyta z tamtejszym zespołem, to czuć w niej jego interwencję. Nie inaczej jest tym razem, przy okazji obcowania z nowym krążkiem Nefarium.

Cóż, zespół ten znam z poprzedniego wydawnictwa “Haeretichristus”. Cóż, trzaskaÅ‚o po dupie, tego nie można im byÅ‚o odmówić. RównoczeÅ›nie jednak czuć byÅ‚o sztywne ramy szwedzkiego black metalu. Dlatego też po “Ad Discipulum” nie spodziewaÅ‚em siÄ™ niczego ponadto. I muszÄ™ przyznać, że myliÅ‚em siÄ™. Widocznie istnieje jednak coÅ› takiego jak casus trzeciej pÅ‚yty i już. Nefarium po prostu rozwinÄ…Å‚ skrzydÅ‚a. “Ad Discipulum” to oczywiÅ›cie w dalszym ciÄ…gu dziki black metal. Ale – teraz WÅ‚osi swoimi inspiracjami siÄ™gajÄ… znacznie dalej niż Dark Funeral czy Marduk. Ja tu na przykÅ‚ad sÅ‚yszÄ™… Dissection (solówka w numerze szóstym – “Servus Servorum Satanae (Benedictus XVI)”) czy w wiÄ™kszym stopniu – Behemoth. Może to z powodu produkcji, kojarzÄ…cej siÄ™ z dokonaniami Pomorzan, a może po prostu pewne motywy w muzyce Nefarium sÄ… bardzo zbliżone do muzycznych zabiegów Nergala i reszty? OczywiÅ›cie nie caÅ‚a pÅ‚yta jest kalkÄ… tego bandu, po prostu tak jakoÅ› mi caÅ‚y czas ta nazwa chodzi po gÅ‚owie. “Ad Discipulum” jest zdecydowanie bardziej różnorodna od poprzedniczki, ale nie oznacza to spadek siÅ‚y uderzeniowej. Przeciwnie – posÅ‚uchajcie mordujÄ…cego “The Bastard Son Of Satan (Jesus Christ)” – najpierw masakrujÄ…a partia bÄ™bnów, po czym przechodzimy do natarcia. Obecnie Nefarium w wiÄ™kszym stopniu balansuje pomiÄ™dzy tempami, wprowadza też nieÅ›miaÅ‚o nowe rozwiÄ…zania. Choć może zamiast powiedzieć “nieÅ›miaÅ‚o” powinienem rzec “w sposób wyważony”. ZwÅ‚aszcza, że nie rozchodzi siÄ™ o byle co, ale o użycie (siedzicie?)… smyczków. Tak, pojawiÅ‚y siÄ™ smyczki i wypadajÄ… na prawdÄ™ nieźle – oczywiÅ›cie kilka partii w bodaj dwóch utworach nie czyni z Nefarium pretendenta do tytuÅ‚u Zdrajcy Black Metalowych Ideałów 2010. Takie jest przynajmniej moje zdanie. Gdzie niegdzie mamy przesterowany wokal Carnifexa – “Shepherd For Dead Lambs (Johan The Baptist) niech posÅ‚uży za przykÅ‚ad. Ale powtarzam – to wszystko powoduje, że “Ad Discipulum” jest krążkiem jeszcze ciekawszym i wcale nie mniej agresywnym.

Cholera, minęło już kilka tygodni od czasu, jak “Ad Discipulum” trafiÅ‚o do mnie, a ja dalej nie mogÄ™ wyjść z podziwu. Nefarium nagraÅ‚o naprawdÄ™ bardzo dobry, dojrzaÅ‚y krążek. Oby tak dalej.

Ocena: 8,75/10

Tracklist:

1. Tongue Of The First Pope (Simon Peter)  
2. Hands Bleeding Fear (Pontius Pilate)  
3. The Bastard Son Of Satan (Jesus Christ)  
4. Shepherd For Dead Lambs (Johan The Baptist)  
5. Sharpening The Spear Of Longinus (Cassius Longinus)  
6. Servus Servorum Satanae (Benedictus XVI)  
7. Seven Whores Of Magdala (Mary Magdaleine)  
8. Mass Infanticide By The King Of Judea (Herod The Great)

Zostaw komenatarz