Necrostrigis „The Dark Regions of Witchkvlt”

 

Wydawca: Bubonic Productions

Ilość wydawnictw Necrostrigis w ciągu dwóch lat istnienia może budzić podziw. Na razie to głównie demówki, epki i tak dalej – „pełnego” wydawnictwa brak. Nie to jest jednak istotą tego wstępu, a to że nie zawsze ilość idzie w jakość.

 

Jak mniej więcej można się zorientować lubię Necrostrigis, chociażby ze względu na sentyment do lat 90 i black metalu, ale także klimatu tamtej muzyki (kurwa brzmi to jakbym opowiadał o czymś tak odległym z naszej perspektywy, jak dajmy na to Reakcja Pogańska), który w twórczości Necrostrigis odnajduję. O ile do tej pory w zasadzie nie miałem jakiś obiekcji do tego co ten projekt sobą reprezentuję, to dzisiaj się przypieprzę. Moim prywatnym zdaniem nie do końca przemyślany materiał. Pierwszy kawałek – wściekłość i agresja w wokalu przelewają się z zimnym, odhumanizowanym muzycznym tłem. Całość śpiewana jest po angielsku, a specyfika tego języka wyraźnie pomaga obu autorskim utworom Necrostrigis (co piszę ze smutkiem, bo jednak wolę język polski). Natomiast muzycznie drugi utwór jest dla mnie trochę płaski, szczególnie na tle naprawdę dobrego wałka numer 1. Mam też mieszane uczucia co do coveru Von. Necrostrigis na tapetę wziął „Blood Von”. Muzycznie – fajnie, wokalnie – wychodzą niedostatki głosowe i problem wydzierania się w taki, a nie inny sposób w tym utworze. I to właśnie całość zbiera się na to, że można było poczekać, albo inaczej podejść do całości. A być może czepiam się na siłę. Mi jednakoż to wydawnictwo podoba się średnio. I taka jest właśnie ocena.

 

I nic mądrzejszego nie mam już do napisania.

Ocena: 5/10

Tracklist:

01. March of the Nightbreed
02. The Dark Regions of Witchkvlt
03. Blood Von

Autor

3568 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *