Nécropole „Solarité”

Wydawca: Northern Heritage Records

Nécropole poznałem już kilka lat temu za sprawą fascynacji black metalową sceną francuską oraz dzięki demówce„Ostara”. Ujęło mnie ich nieortodoksyjne podejście do tematu, feeling i głębokie zrozumienie tego, czym jest black metal. I teraz, po pięciu latach od rozpoczęcia działalności, zespół wydaje pełny album. Moje oczekiwania były wysokie. Czy zostały spełnione?

Tak! Zacznę od tego, że muzycznie nie jest to wymyślanie koła na nowo. Goście czerpią pełnymi garściami ze skandynawskiej klasyki, ale i ich rodzima scena ma niebagatelny wpływ na ten album. Wrzucenie albumu „Solarité” do tak jednoznacznych szufladek, jest jednak niezmiernie krzywdzące, bo jest tu o wiele, wiele więcej niż tylko inspiracja klasykami. Jest tu naprawdę sporo melodii. Dużo motywów, które w black metalu nie do końca się sprawdzają. Sporo fragmentów wydaje się wręcz nie pasować. To tylko powierzchowne wrażenia. Muzycy Nécropole jednak znają temat znakomicie i potrafią wszystkie te elementy spasować perfekcyjnie. Za przykład niech posłuży tu kawałek „La Voie est la Vertu”. Rozpoczyna się delikatną nutą, powolnym, melancholijnym fragmentem, który niesamowicie płynnie przechodzi w to, co rozumiemy pod hasłem klasyczny black metal. Zresztą ta sama sytuacja powtarza się dalej. Np. jeśli uznamy numer „L’Orbe du Monde” za wstęp do „Sous l’Egide d’Eros”. I to moim zdaniem jest siła tej płyty. Takie smaczki, to pozornie mało istotne motywy, które spinają płytę w znakomitą całość. Muszę też napisać jedno zdanie o brzmieniu… Jest ono takie, jakby materiał nagrywano na żywo. W wielu momentach miałem takie odczucie. Ale nie jest brudne, ani przytłumione. Brzmienie jest czytelne, ale nie raz mam wrażenie, jakbym słuchał zarejestrowanego koncertu. Jak już wspomniałem: nie ma tu nic nowego. Jest jednak świeżość, nietuzinkowe podejście do tematu i brak banalności. Dlatego polecam Nécropole każdemu.

Wyznawcy black metalu będą czerpać wiele przyjemności z odsłuchu „Solarité”. Fani francuskiej szkoły z pewnością dostaną kolejny dowód na to, że black metal z tej części Europy jest naprawdę wyjątkowy.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Aurore
2. Ferments de Corruption
3. Le Culte du Héros
4. La Voie est la Vertu
5. L’Orbe du Monde
6. Sous l’Egide d’Eros
Autor

726 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *