Necrobode “Sob o Feitiço do Necrobode”

Necrobode > Sob o Feitiço do Necrobode - picture

Wydawca: Iron Bonehead Productions

Necrobode to kolejna nazwa pochodząca z Portugalii. Właśnie wydali, albo powinienem napisać wydalili, swój najnowszy, a zarazem debiutancki album, o nazwie „Sob o Feitiço do Necrobode”.

Z racji faktu, że jest to dzieło o wybitnie odrażającej naturze, postanowiłem sobie troszkę o nim opowiedzieć. Zacznijmy może do tego, że jest to metal śmierci, zagrany w taki sposób, żeby obrzydzić Wam wszytko to, co piękne, czyste i powabne. Nie mam pojęcia skąd w tych ludziach, zamieszkujących tak sympatyczny kraj tyle nienawiści do wszystkiego, co ludzkie. Spójrzcie choćby na tłumaczenia tytułów: „Kult nietolerancji”, „Święte Sanktuarium Nienawiści” czy „Diaboliczna penetracja”. Nie żebym był takim poliglotą, co umie portugalski, bo teksty są właśnie w ich rodzimym języku (co z kolei uważam za wielki plus), po prostu posłużyłem się wiadomo jakim programem, hehe. Najważniejsze jest jednak nie to, o czym, a jak. A muzyka jest absolutnie zajebista. To jest dokładnie taki śmierć metal, jaki lubię: zły, obrzydliwy, chamski, dosadny i z zajebistym brzmieniem. Jakim? Gruz, brud i smród grają tu pierwsze skrzypce, nie traci jednak ta muzyka na czytelności i jasności odbioru.

Dlatego Wy wszyscy, lubujący się w dźwiękach trącących truchłem, bierzcie się za ten album i zapamiętajcie sobie nazwę Necrobode, bo to kolejna załoga z Portugalii, o której niedługo może być naprawdę głośno.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Tumba Universal
2. Santo Santuário do Ódio
3. Satanás Governa
4. Algol
5. Culto da Intolerância
6. Penetração Diabólica
7. Possuido
8. Sangue da Virgem
9. Capela Heretica
10. Liturgica Profanação
Autor

878 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *