Napalm Death “Logic Ravaged by Brute Force”

Wydawca: Century Media Records

Ojojoj, a cio tu się śtało? Niemożliwe, żeby to była zajawka nadchodzącej płyty Napalm Death, bo jeśli ta, będzie to jedno z większych rozczarowań tego roku… No chyba, że ktoś mnie robi w chuja.

Na „Logic Ravaged by Brute Force” dostajemy dwa numery, ale tylko jeden autorski, drugi zaś to cover. Najpierw od autorskiego, bo muszę to z siebie wyrzucić… Jestem strasznie rozczarowany, no całkowicie. W tym numerze tak bardzo brakuje energii, tak bardzo brakuje pierdolnięcia i tak strasznie nie podchodzi mi on pod twórczość Napalm Death, że nawet się wahałem czy w ogóle pisać tę recenzję – czy nie lepiej, jeśli spuszczę na tę EPkę zasłonę milczenia. Ale skoro przyszła, to z ciężkim serce dzielę się z Wami swoją opinią – kapela gra jakby na pół gwizdka, do tego ten kawałek jakoś nadzwyczaj melodyjny jest. Może chcieli się dopasować do coveru Sonic Youth? Może, bo w sumie ta dwuutworowa EPka brzmi dość spójnie – na moje nieszczęście. Może przez to, że nigdy mnie ta kapela nie jarała (w sensie Sonic Youth)? Tak czy owak, jak zobaczyłem że przyszła ta promówka to autentycznie się ucieszyłem. A jak odpaliłem to minka zrobiła mi się w odwróconą podkówkę i posmutniałem.

Nie wiem po co oni to wydali, liczę jedynie, iż ten kawałek nie jest reprezentatywny dla nadchodzącego pełnowymiarowego albumu. O bogowie grindu, dopomóżcie!

Ocena: 3/10

Tracklist:

1. Logic Ravaged by Brute Force
2. White Kross (Sonic Youth cover)
Autor

12502 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *