Mouth of the Architect „The Violence Beneath”

Wydawca: Translation Loss Records

Ja pewnych rzeczy nie mogę zrozumieć. Jak to jest, że kapela ma na koncie trzy albumy, właśnie nagrała epkę i ja dopiero teraz się dowiaduję, że coś takiego jak Mouth of the Architect w ogóle istnieje? Zwłaszcza, że muza na krążku naprawdę niczego sobie…

Nazwa dziwna, no ale przy kapelach z nurtu sludge wszystkiego się można spodziewać. A Amerykanie właśnie takimi dźwiękami epatują z „The Violence Beneath”. Epka składa się z czterech utworów i prawda jest taka, że jest idealna na taki czas jak teraz. W sensie – pierwsza w nocy, druga puszka piwa i ogólny stan rozluźnienia. Dwa utwory nowe. Jeden w wersji live. Jeden cover. Pół godziny muzyki. Mouth of the Architect wpasowuje się w grupy z tego nurtu, Ale czuć, że starają się znaleźć własną tożsamość. Jasne, jakoś to wpasowuje się w to, co robią w tym stylu „ci duzi” – mam na myśli Neurosis czy Cult Of Luna. Z tym jednak, że nie mamy do czynienia z plagiatem, brakiem własnej inwencji, czy nawet najzwyklejszym w świecie rzemiosłem. Na „The Violence Beneath” naprawdę jest na czym ucho zawiesić. Trzeba tylko poczuć te dźwięki, no a do tego niestety trzeba choć trochę taką muzykę lubić. Myślę, że to wystarczy, by docenić talent muzyków. Niestety, obawiam się, że jest to materiał z gatunku „kochaj albo rzuć”. I choć nie cierpię generalizować, to zdecydowanie bliższy jestem pierwszej opcji. Bo ja się w tych dźwiękach lubuje, mimo, iż chwilę wcześniej słuchałem konkretnego napierdolu pod postacią Prosanctus Inferi – to mi nie przeszkadza. Zapuszczam tą epkę, rozsiadam się wygodnie i odpływam. Dodatkowo w całkowicie legalny sposób, hehe. Mouth of the Architect igra ze słuchaczem, raz serwując mu spokojną muzykę, by za chwilę wzmocnić przekaz po tysiąckroć, uzyskując ciężar obelisku. Od całości odstaje trochę cover Petera Gabriela – wstyd przyznać, nie znam oryginału. Ale obiecuję to nadrobić.

Leniwe, rozmarzone, a zarazem cały czas trzymające w napięciu utwory wciągnęły mnie bez dwóch zdań. A to tylko epka, ciekaw więc jestem, jak byłoby w przypadku pełnej płyty. Jak na ten moment – jestem zachwycony.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. The Violence Beneath  
2. Buried Hopes  
3. Restore (Live)  
4. In Your Eyes (Peter Gabriel Cover)
Autor

11177 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *