Mordhell “Grim, Old and Evil”

Wydawca: Fallen Angel666 Records

Właściwie to już sam tytuł zdradza słuchaczowi, z czym będzie miał on przyjemność obcować po odpaleniu pierwszego dużego krążka Poznaniaków z Mordhell. Grzeczne z nich chłopaki, bo nie skłamali. Pójdą do nieba.

Pójdą. I je rozniosą. Bo „Grim, Old and Evil” to trzynaście utworów, utrzymanych w stylu charakterystycznym, dla „metalowych Amiszów”, czyli wyznających jedynie prastare prawdy objawione takim kapelom jak Hellhammer, Venom czy w przypadku Mordhell późniejszego Darkthrone lub Carpathian Forrest. W ogóle to do kapeli przylgnęła jakiś czas temu łatka „polskiej odpowiedzi na Carpathian Forrest”, co w mojej opinii jest dość upraszczające. Ale z drugiej strony inspiracje tą ekipą są niezaprzeczalne, zarówno jeśli chodzi o image, brzmienie jak i samą muzykę. Choć w tym ostatnim to mieszają się różne inspiracje, o których wspomniałem wyżej, a drugą największą inspiracją, po Karpatkach, wydaje się być szwajcarski Piekielny Młot. I bardzo dobrze, bo Mordhell jakoś nie może się wybić na szersze wody, cały czas pozostając w pół kroku za tymi najbardziej znanymi nazwami polskiej sceny podziemnej. Nie za bardzo wiem za czym to idzie, bowiem „Grim, Old and Evil” to pozycja dla maniaków undergroundu wprost wymarzona. Brzmi to obskurnie, dziko i buńczucznie, płyta sprawia wrażenie nagranej z nastawieniem „Fukk Off” wymieszanym z olbrzymim luzem grania. Prosta jest jak cep, rytmiczna, bez przesadnych szybkości i bardzo, bardzo old schoolowa. Dlatego też tak świetnie jej się słucha. Mordhell postawił raczej na piwniczny odór niźli wyrafinowanie muzyczne i chwała im za to, bo świetnie się w tej niszy odnajdują. Sprawiając przy tym, niechcący zapewne, przyjemność kilku osobom, w tym mnie.

Dobrze, że się w końcu Mordhell doczekał debiutu. Postawili na prostotę i bezpośredni przekaz, nie pozostanę więc im dłużny, mówiąc, że jest to płyta okrutna, stara i zła jak sam Diabeł. Takiej właśnie się po nich spodziewałem.

Ocena: 5/6

Tracklist:

1. Grim, Old and Evil
2. Repulsive Sexual Perversion
3. Scum of the Earth
4. Sadistic
5. Piss on Your Grave
6. Shotgun Suicide
7. Total Fuckin Terror!
8. Attempt to Self-Destruction
9. Slag Treatment
10. Sordid Death
11. Absolute Fuckin Annihilation
12. Mass Execution
13. Nekroforest II
Autor

12271 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *