Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

K-O

Morbid Execution „Vulgar Darkness”

Wydawca: Deathgasm Records

Brudni, źli i brzydcy powrócili siać ohydę i zgorszenie. A już było tak spokojnie, nowe płyty wydawały takie tuzy jak The Sixpounder, a w metalnews.pl pojawił się konkurs na miss metalowej koszulki. Scena pachniała i skrzyła się kolorami.

Ale nagle, ni stąd ni zowąd debiutancki krążek wypluło wraz z gruźliczymi plwocinami śląskie Morbid Execution. Jakby na przekór temu „ładnemu” metalowi zatytułowali je „Vulgar Darkness”, a przecież wiadomo, że muzyk nie powinien być wulgarny (dziennikarz zresztą kurwa też), powinien kochać swoich fanów i dawać im przyjemność. Ale teraz już bardziej na serio, odnoszę wrażenie, że ten krążek – w odróżnieniu od innych dzieł Morbid Execution – jest jakby bardziej przystępny. Oczywiście nadal nie znajdzie się w podsumowaniach metalowych newsów, choćby dlatego, że ma brzydką okładkę, która fotoszopa nie widziała (choć przyznam, że nie podoba mi się po prostu obrazek z debiutu) no i brzmienie materiału też różni się od nowego Nile. Morbid Execution do swojego prymitywnego hellhammerowskiego black metalu dodał jakby dużo prymitywnych, koślawych rock’n’rollowo/punkowych inspiracji. A w kilku momentach to częstują nas nawet motywami zaczerpniętymi z twórczości Black Sabbath („Wizards Of Silesia” chociażby). Kapela napierdala totalnie niezróżnicowaną muzykę – w takim sensie, że jak złapią jakiś motyw, mordują nim przez parę minut, a potem zmiana, inny motyw, w innym tempie – znowu przez dobre dwie trzy minuty. Zasadniczo, jeśli jeden kawałek jest szybszy, to kolejny jest wolny. Ale czy takie czy inne tempo – rytmika jest praktycznie niezmienna. Ale… ale muszę przyznać, że jakoś lepiej wchodzi mi Morbid Execution w mniejszych ilościach – z EPek czy splitów ich muzyka bardzo mi się podoba i wręcz urywa jajca. Z dużego krążka jakim jest „Vulgar Darkness” ich muzyka już mi się po prostu podoba, jednak nie podzielam wówczas odczuć towarzyszących mi przy takim „Cadaverous Cult”.

 Hehe, może ja się zbyt delikatny zrobiłem? Może muzycznie dorośleję i nie kręcą mnie już takie prymitywne łupańce? Chuja tam. Po prostu, z nieznanych mi jeszcze powodów, nie umiem przyjąć Morbid Execution w dawce większej niż kilkanaście minut i być szczęśliwym jak świnia w błocie.

 Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Twisted Maniacs
2. Wizards of Silesia
3. Rusted and Demonized
4. Dreadful Romance
5. Hell’s Driven Anger
6. Remain Breathless
7. Vulgar Darkness
Oracle
Autor

12575 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

2 komentarze

2 Comments

  1. Avatar

    KINTAKUNTE CZARNY PAPIEŻ

    4 lipca 2012 at 09:32

    Ale okładka ewidentnie inspirowana wyborami miss metalowgo podkoszulka. Wnoszę po gustownym kapelusiku tej kusząco rozkraczonej pani, co to się TAM nie goli.

  2. Avatar

    Heniek

    4 lipca 2012 at 16:05

    ale pierdolisz…

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kejosowe miejsce spotkań

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Newsy

  W wieku 45 lat odszedł Timo Ketola, fiński autor grafik. Timo stworzył okładki dla takich zespołow jak Antaeus, Chapel of Disease, Dead Congregation,...

Newsy

19 pażdziernika nakładem Devoted Art Propaganda ukaże się spilt Gruzji z rosyjskim Neon Scaffold. Materiał będzie nosił tytuł „Konflikt” i ukaże się na 12″...

Newsy

Połączone siły Ouroboros i Pestis Spiritus ! Split-zine w duchu podziemnego Black Metalu przeciwko nowoczesnemu Światu. OUROBOROS nr 2 Obszerna recenzja i komentarz do...

Newsy

Black/thrash metalowy Witchmaster pracuje obecnie nad nową płytą. W styczniu kapela planuje wejść do studia by zarejestrować siedemnaście nowych utworów, zamykających się w około...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault