Misanthropic Rage „Gates No Longer Shut”

misanthropic-rage-gates-no-longer-shut

Wydawca: Godz Ov War Productions

Greg z Godz Ov War Productions to różne ciekawe rzeczy potrafi wydrzeć z najgłębszych czeluści podziemia. Czasem sięga po to daleko do jakichś chilijskich ostępów, a czasem wystarczy że wsiądzie w PKS do Mińska Mazowieckiego.

Bo z tej mieściny pochodzi właśnie recenzowany Misanthropic Rage. Kurna, jak oni się tam uchowali, że nikt o nich nie wiedział? Ale nic to, po Epce, której nie miałem okazji słyszeć wypał ich wspomniany Greg i już zadbał o to, by „Gates no Longer Shut” nie przeszło bez echa. A jest się nad czym rozpisywać – progresywny black metal na polskich ziemiach, do tego na porządnym poziomie kompozycyjnym, to nie jest coś co zdarza się co trzeci dzień. Co się duet okombinuje na tym albumie… Mamy tu sporo black metalowej brutalności wymieszanej z bardziej kosmicznymi odlotami, eksperymentalnymi riffami, pokręconymi melodiami. Wokale – od mocnych growli, bo czyste, lekko zmodulowane też nie dadzą się Wam nudzić. Gdzieś tam w tle nienachalnie majaczą klawisze, które absolutnie nie zmiękczają tego materiału, dodają mu jednak drugiego, progresywnego dna… Słuchanie „Gates No Longer Shut” równa się wystawieniu na atonalne riffy, połamane struktury utworów, chore wokale. Oznacza to też, że nie jest to krążek, który poznacie po pierwszym odsłuchu – Misanthropic Rage nagrało album wymagający. Wymaga on od słuchacza bowiem skupienia, wymaga on poświęcenia mu więcej czasu. Sam jeden numer pod tytułem „Niehodowlany” to jest jazda po gatunkach – od drugiej fali black metalu do solówek a’la Pink Floyd – i tu purystom gęba się pewnie wykrzywia jak po wypiciu piwa z sokiem malonowym, ale ja to kupuję (muzykę, nie piwo z sokiem). Szczególnie, że pomimo wszystkich wtrętów „Gates No Longer Shut” to album gdzie przeważająca część muzyki stoi pod znakiem black i death metalu na bardzo wysokim poziomie. Strach pomyśleć, jak panowie się rozwiną. Przez debiut przegryzałem się długo, ale w końcu zaskoczył – liczę na dobrą passę. Aha – okładka tej płyty jest znakomita!

Polecam sprawdzenie Misanthropic Rage tym, którzy w black metalu cenią sobie coś więcej niż trzy riffy i okładki z sosną w śniegu. Ta płyta nie powinna ich rozczarować.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. In a Blind Dimension
2. Gates No Longer Shut
3. I, the Redeemer
4. Into the Crypt
5. Niehodowalny
6. Cross Hatred
7. I Took the Fate in My Hands
Autor

11473 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *