Medico Peste „Graviora Manent”

Wydawca: Time Before Time Records

Ostatnimi czasy wzrosło zainteresowanie tym zespołem, bo chłopaki zagrali kilka sztuk na niezłych spędach, a nikt nie wiedział kto zacz i cóż grają. No to się dowiecie, bo Medico Peste wydało niedawno swoją demówkę i każdy prawdziwy black metalowiec będzie ją mógł sobie zassać, hehe.

A tak na poważnie, to będzie miał problem, bo „Graviora Manent” ukazała się jako taśma. Ale mniejsza o to, porozmawiajmu o muzyce. Cztery utwory i ponad dwadzieścia minut, czyli jak na pierwszą prezentację w sam raz. Medico Peste obraca się w kręgu black metalu, w którym słychać echa nurtu zwanego „religijnym” (choć to tak umownie, żeby Was naprowadzić mniej więcej na kierunek twórczości). Krakowianie poruszają się po całej gamie prędkości, od szybkich furiatycznych temp po wolne, nawiedzone i wciągające. I żeby była jasność, to w tych drugich muzyka zespołu zyskuje prawdziwie ponurą aurę. „The Climax Of Christ” z ciężkim riffem i duszną atmosferą daje też możliwość wykazania się wokaliście, który ma kurewsko duże możliwości wokalne. Ogólnie, dwie ostatnie kompozycje jakoś bardziej mi leżą, mają naprawdę zajebistą rytmikę. A basowy motyw w „The Procession of Perdition” niszczy. Osobna pochwała należy się za damski, nawiedzony wokal w połowie demówki, naprawdę bardzo dobry pomysł. Szybkie motywy również są całkiem niezłe, jednak bolączką „Graviora Manent” jest brzmienie. Ja wiem i rozumiem, że to ma być podziemie, jednak właśnie w chwilach, gdy Medico Peste zwiększa tempo, z winy sound’u muzyka staje się trochę nieczytelna. Na koncertach wypadało to jak dotąd nieźle, jednak tutaj trochę dokucza. I nie pozwala moim zdaniem roziwnąć się wokaliście, który jest jakby schowany zbyt głęboko. Okej, ponarzekałem trochę, no ale takie jest moje zdanie, niemniej jednak konkluzja jest pozytywna – Medico Peste może namieszać w blackowym podziemiu Polski.

Pierwszy kamień w Nazareńczyka został rzucony, czekam na kolejne strzały. Jeśli podciągnie się trochę brzmienie, będzie wyśmienicie. Na razie jest bardzo dobrze, ale widoki na więcej są.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. A Prophecy Carved on The Face of God
2. Graviora Manent
3. The Climax of Christ
4. The Procession of Perdition
Autor

10678 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *