Mastabah „I Hate You”

Mastabah I Hate YouZ tego, co pamiętam to debiutancką płytę Mastabah przesłuchałem może z dwa razy i o niej niestety zapomniałem. Wiadomo jak to jest: muzyki jest tyle, że trzech żyć by brakło, żeby dokładnie przesłuchać to, co by się chciało.

Dlatego też do drugiego wydawnictwa ekipy z Gdańska podszedłem już inaczej i postanowiłem dać mu większy kredyt zaufania. Mastabah gra jakby ktoś jeszcze nie wiedział, death metal ocierający się o określenie „techniczny”, ale w tym przypadku nie świadczy to o sztucznym brzmieniu lub przeroście formy nad treścią a o zajebistych umiejętnościach muzyków. Ja nie do końca jestem fanem takiego grania, ale poziom brutalności „I Hate You” skutecznie zatrzymuje mnie przy głośniku. Wręcz bym pozwiedzał, że jestem do tego głośnika przyssany, bo dźwięki na tej płycie maja w sobie coś uzależniającego. Mastabah to zespół, który stoi trochę w cieniu tych „większych” i „bardziej zasłużonych”, co według mnie jest sytuacją bardzo niesprawiedliwą. Ubolewam nad tym, że taki Decapitated, który nagrywa muzykę delikatnie mówiąc przeciętną ma niesamowitą promocję, sprzedaje furę płyt i koncertuje gdzie chce, a Mastabah, która według mnie jest o poziom lub dwa wyżej niż Decapitated jest zespołem bardzo mało znanym. Trochę sobie poużywałem hehe. Niestety, taka jest prawda.

Zachęcam wiec do nabycia płyty „I Hate You” bo to kawał zajebistego deciora a jak ktoś tego nie rozumie to w zasadzie może odnieść do siebie tytuł płyty i wyobrazić sobie te słowa wypluwane prosto na twarz hehe.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Shackles of the Past  
2. …for Pain  
3. Etude Op IV No 3  
4. Spectacle of Human Existence  
5. Undead Orchestra  
6. Deck of Life and Death  
7. Path to the Unknown  
8. Danse Macabre  
9. The Way from the Grave  
10. Amphitheatre of Hate
Autor

783 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *