Manifestor „Old Monster”

Nie wiem skąd to przyszło, nie wiem kto tam gra… Jedno wiem – jak ktoś ich nie podpisze szybko, to ma kurwa uszy w dupie i niech zajmie się przeprowadzaniem dzieci przez jezdnię, a nie wytwórnią.

Po gównach, które ostatnio przyszło mi recenzować nareszcie mam coś, na czym można zawiesić ucho. A ucho zawieszę tutaj, zaraz koło martwego płodu i na zdekapitowanej świni i obsmarowanego kałem księdza. Czy mnie pojebało? Nie, to muzyka Manifestor jest szalona! „Old Monster” to tylko trzy numery death metalu, ale przechodzą jak istna nawałnica. Nie od razu przekonałem się do tego demo, ale jak już zaskoczyło… Manifestor nadupcza szalony, brzydki i śmierdzący rodzaj death metalu z pewnymi thrash metalowymi elementami. Chwilami kojarzy mi się to z Throneum, z uwagi na surowe brzmienie i podobny sposób artykułowania dźwięków przez wokalistę Manifestor. Twórczość Manifestor jest dzika jak oddział kozacki najeżdżający na wieś – gwałci, rozrywa, pali, niszczy z opętaniem w oczach i niezrozumiałym okrzykiem na ustach. Świetna jest ta demówka, zaprawdę Wam powiadam – nie wiem, jak tak intensywny death metalowy hałas wypadnie dajmy na to w przypadku pełnowymiarowego debiutu, ale tutaj te dwanaście minut dosłownie niszczy!

Taśma była dostępna w stu kopiach, nie wiem, czy jeszcze gdzieś jakieś zostały, niemniej jednak – szukajcie, bo demo to jest piekielnie dobre!

Ocena: 9/10

A tutaj tłumaczenie z Old Death Metal Webzine.

Tracklist:

1. Black sabbath
2. Old monster
3. Manifestor
Autor

10876 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *