Wydawca: Putrid Cult

Niczym grzyby po deszczu, pojawiają się w Polsce co rusz nowe projekty i wydawnictwa nowopowstałych zespołów. Listonosz, kłaniając się w pół podarował mi debiut Madrigal zatytułowany: „Unholy Prophecies”.

Z tego, co mi powiedziała Wikipedia każdego szanującego metalowca, projekt jest ten zarządzany przez młodzieńca o ksywce Forbannelse. No, ale dobra, z czym tu mamy do czynienia? Jest to surowy black metal, który zaciąga Bestial Mockery, a nawet bym się doszukał tam ciupinkę Conqueror w niektórych momentach. Demos składa się z intro, na którym jakiś potwór spod łóżka szepcze nam do uszka (nie czuję, gdy rymuję) oraz trzech kawałków. Całość zamyka się w niecałym kwadransie. Muzycznie mamy tutaj standardowo już oklepane riffy oraz odpowiednio jazgoczący wokal, ale czy jest to minus? I tak i nie, słucha się tego przyjemnie, chociaż poprosiłbym o coś nowego. I tutaj pojawia się trzeci numer zatytułowany ,,As I Ride Through The Forest Of Souls’’ który oferuje bardzo fajną końcówkę spinającą całościowo numer. Prosiłbym wincyj takich rzeczy na przyszłość.

Czy warto się zainteresować tym tworem? Jeśli macie wolny kwadrans albo interesujecie się każdą nowością na naszym podwórku, to można jak najbardziej, jeszcze jak! Tym bardziej że demko jest w całości do odsłuchu w sieci plus można je nabyć na kasecie, która została wydana przez Putrid Cult. A jak wiadomo Morgul byle kupy nie wypuści. Liczę, że Madrigal da jeszcze o sobie znać.

Ocena 7/10

Tracklist:

1. Intro – Invocation

2. Unholy Prophecies

3. As I Ride Through The Forest Of Souls

4. Antichrist’s Kingdom Rising