Madmans Esprit “Nacht”

madmans esprit nachtWydawca: ATMF

Co może być lepsze od debiutanckiej płyty południowokoreańskich progresywno – depresyjnych black metalowców z Madmans Espirit, których to muzyka daleko przekroczyła granice kiczu i stanowi zlepek przypadkowych dźwięków wyjętych z operetki, DSBM, rocka, a zdjęcia jedynie budzą śmiech i zniesmaczenie?

Pewnie coś bym wymyślił, ale słuchanie „Nacht” odbiera mi ostatki inwencji. Kurwa, ja pierdolę do chuja – jak można grać coś takiego, jak można coś takiego wydawać i jak można zachwycać się czymś takim? Pominę tragiczne emo-fotki, każdy kto zetknął się z azjatyckimi zespołami wie, czego może się spodziewać. Ale ta „muzyka” – to naprawdę jest jakiś ponury żart, dźwięki wyciągnięte na chybił trafił – jakby powrzucać kilkanaście motywów do kapelusza i pozwolić pijanej małpie układać je wedle uznania. Nakurwiają nam blasty a na to wrzucają operowe arie podłej jakości. Do progresywnych riffów aspirujących do bycia marną kopią Savatage nakłada się growl. Poezja śpiewana po koreańsku (chyba) w rytm thrash metalu. Depresyjne zawodzenie dziecka, któremu ktoś ukradł wszystkie tazosy i potargał kolorowankę z anime. Kurwa, dawno nie recenzowałem niczego tak gównianego. Szkoda mi czasu na więcej, dziwię się tylko ATMF, że pokusiła się o wypuszczenie tego na światło dzienne… Utwory trwające po dziewięć minut, żeby więcej gówna się zmieściło.

Nacht” spokojnie można wysłać znienawidzonej redakcji zamiast gówna w pudełku po butach. Nie wiem, czym sobie na to zasłużyliśmy, zwłaszcza, że część wydawnictw ATMF ocenialiśmy dość wysoko, hehe… Weźcie to ode mnie!

Ocena: 1/10

Tracklist:

  1. My Little, Dark Paradise 
  2. Blood Come And Shit
  3. A Gaunt Tree 
  4. The Lily And The Rose 
  5. Absolute Darkness 
  6. In Der Nacht 
  7. I Just Want to Sex With You (Bonus Track – Digipack version only)

 

 

 

Autor

12268 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *