Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

K-O

Lustre „They Awoke to the Scent of Spring”

 

Wydawca:De Tenebrarum Principio

Przyznam się bez bicia do Lustre miałem stosunek w zasadzie obojętny. Pierwszy krążek poznałem krótko po wydaniu, ale ani mną nie wstrząsnął, ani specjalnie odrzucił. Zaryzykuje nawet stwierdzenie, że nie zapadł mi w pamięć. Inaczej niż z ”They Awoke to the Scent of Spring”.

 

W sumie ten krążek  ma wszystko to, co odrzuca mnie ostatnimi czasy w muzyce black metalowej. Nowej dodam (tej starszej też, ale nieco mniej). A mimo tego, uważam tę płytę za jedną z najciekawszych z tych, które dane mi było słyszeć w tym roku. Co więc tak mnie urzekło? Są klawisze i sample, których przecież „w prawdziwym metalu nie ma”. Jakby tego było mało, kiedy się ich słucha, przychodzą na myśle same pedalskie określenia w stylu: majestatyczne, lub epickie. Zgroza przyznacie. To jednak nie wszystko. To właśnie ten, nazwijmy go dla uproszczenia „ambientowy maziaj”, tworzy ramy muzyki Lustre. Kompozycje są długie i do tego stopnia monotonne, że można by w sumie zasnąć, albo wyjść do sklepu. Wrócisz, będzie lecieć to samo. Dlaczego więc może się to podobać? Bo zrobione  jest z ogromnym smakiem, ale przede wszystkim pomysłem. Owszem motywy w zasadzie trwają i trwają, ale cały czas odnosi się wrażenie, że słyszy się je dopiero pierwszy raz. Nachtzeit – odpowiedzialny za ten projekt ma też zdolność tworzenia zbitek dźwiękowych, które skutecznie wchodzą do głowy i za cholerę nie chcą jej opuścić. Gitara, perkusja i wokal są schowane z tyłu, co nadaje tej płycie specyficznego klimatu. Myślę, że kompozycyjnie ( i trochę też muzycznie) można by umiejscowić Lustre w okolicach Summoning, no i może nieco Burzum, jednak ze wskazaniem na ten pierwszy band. Dlaczego więc„They Awoke to the Scent of Spring” jest godny polecenia (oczywiście, tym którzy lubią wyżej wymienone zespoły i nie przeszkadza im „samplowy szał”)? Bo to naprawdę kawał przemyślanej klimatycznej – jakie to wyświechtane określenie – muzyki. Na długie jesienne wieczory, albo i poranki. Mi tam różnicy w tym wypadku pora dnia nie robi.

 

Co ja tu mogę więcej napisać. Mam nadzieję, że płyta ta wyjdzie na winylu, bo miło by mieć ją w kolekcji, właśnie w takim formacie.

Ocena: 8.5/10

Tracklist:

01. Part I

02. Part II

03. Part III (instrumental)

04. Part IV (instrumental)

 

 

Ef
Autor

3859 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kejosowe miejsce spotkań

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Newsy

  W wieku 45 lat odszedł Timo Ketola, fiński autor grafik. Timo stworzył okładki dla takich zespołow jak Antaeus, Chapel of Disease, Dead Congregation,...

Newsy

Połączone siły Ouroboros i Pestis Spiritus ! Split-zine w duchu podziemnego Black Metalu przeciwko nowoczesnemu Światu. OUROBOROS nr 2 Obszerna recenzja i komentarz do...

Newsy

19 pażdziernika nakładem Devoted Art Propaganda ukaże się spilt Gruzji z rosyjskim Neon Scaffold. Materiał będzie nosił tytuł „Konflikt” i ukaże się na 12″...

F-J

Wydawca: Black Death Production I cyk kolejny debiut wpadł mi w łapska. Tym razem EPka włoskiego Ghostlord „Abyssic Death Masters”. I przyznam, że tytułowe...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault