Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

K-O

Las Historias „Las Historias”

las historias

Wydawca: Electric Valley Records

Nie ukrywam, że do zrecenzowania albumu tego argentyńskiego duetu zachęciła mnie najpierw okładka. No bo kogo by nie zachęciła. Potem na wszelki sprawdziłem co tam grają i czy chociaż trochę ta muzyka pokrywa się z moimi gustami.

No i jakoś tam się pogrywa, bo kto z Was czasem nie lubi odpalić sobie stripowanego psyche doom/sludge’u? Ja lubię. Fajnie się przy nim czyta, fajnie się przy nim relaksuje. A jak jeszcze coś oprócz piwka wjedzie do takiej muzyki to nie widzę lepiej. I tak to Las Historias wpadło w moje łapy. Na albumie znajdziecie pięć totalnie pojechanych kompozycji, w których swoje echa znajduje i Electric Wizard i Black Sabbath, ale czasem i The Doors czy Jefferson Airplane. Rozciągnięte, wyluzowane kompozycje sprawiają, że słońce jakby mocniej przygrzewa i razi w oczy – chwilami przenosicie się z balkonu w Rzeszowie na pustynię w Arizonie, gdzie pod nogami plączą się Wam jaszczurki, a dziewczyny w krótkich dżinsowych spodenkach i kusych t-shirtach wyciągają ku Wam dłonie, zapraszając do zabawy. Nie wiem, jak dużą rolę na „Las Historias” pełni improwizacja, ale mam wrażenie, że olbrzymią. Do tego ten album jest w zasadzie niemal instrumentalnym, wokale wjeżdżają bardzo rzadko i głównie czas zajmuje Wam narkotyczna, z pogranicza jawy, snu i miłego tripu, muzyka. Miło sobie to wszystko płynie i fani takiego grania na pewno polubią się z Las Historias.

Nie wiem czy to w ogóle będzie fizycznie w Polsce dostępnie, ale dziś chyba nie ma problemu z odsłuchaniem czegoś gdy bardzo się chce. Więc poszukajcie sobie krążka Las Historias i rozkoszujcie się wolnym czasem.

Ocena: 7/10

Oracle
Autor

12695 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

1 komentarz

1 Comment

  1. Avatar

    klop

    26 lipca 2020 at 12:54

    baba puściła bąka?

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chaosbook

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Wywiady

Szczerze? Rozczarowałem się tym wywiadem. Debiutancki album Fadheit jest przednim materiałem. Postanowiłem więc, że zapytam co słychać u tych zwyroli. Jednak Selbstmord okazał się...

Wywiady

Debiutancki album naszego rodzimego Death Epoch narobił dość sporo hałasu na podwórku. Jako że Lord K i Morgul już powoli zapuścili korzenie w naszym...

F-J

Wydawca: Putrid Cult Co to się porobiło! Morgul wydał album z gatunku DSBM! Jako mistrz cięcia się wzdłuż i wszerz w redakcji kwestią czasu...

K-O

Wydawca: Werewolf Promotion Jako, że na Ukrainę mam niedaleko naprawdę polubiłem ten kraj i gdyby nie jebany koronawirus, pewnie dziś siedziałbym sobie we Lwowie...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault