Lantern „Below”

Wydawca: Dark Descent Records

Zastanawiacie się czasem, jak głupio po polsku brzmiałyby niektóre nazwy? Machalibyście łbem przy zespole Latarnia? No, ale Lantern brzmi już całkiem inaczej, nie?

Ale nieważne, jak się nazywa kapela, jeśli gra tak jak Lantern właśnie – dla mnie mogliby się nazywać nawet My Little Pony albo równie głupio. Finowie tyle co wydali debiutancki krążek i już widzą mi się jako zajebiście silny punkt na i tak bogatej mapie muzycznej w Finlandii. „Below” to siedem numerów iście potężnego podziemnego metalu, nacechowanego zimną i mroczną atmosferą. W większości mamy tutaj do czynienia ze średnimi tempami lub tempami szybkimi, ale na tyle ciężkimi i monumentalnymi, że ta szybkość schodzi na drugi plan, ustępując miejsca klimatowi. Osobiście trudno mi jest zaklasyfikować Lantern do konkretnego nurtu, bo słychać tu co nieco ich rodzimej fińskiej sceny, sporo wpływów Szwecji, a niekiedy brzmi to jak wczesny Morbid Angel lub Possessed, no i oczywiście wszystko polane jest tutaj black metalowym duchem. Wokal jest dość czytelny, ale świetnie współgra z dramaturgią muzyki, czasem przyjmując nawet dość histeryczną manierę – innymi słowy świetnie wpasowuje się do muzyki Lantern. Bardzo podoba mi się surowe brzmienie, dość mocno potraktowane pogłosem, dzięki czemu całość sprawia wrażenie nagranego w jakiejś studni, zwłaszcza jeśli chodzi o te najwolniejsze fragmenty, których jest tu trochę. Wszystko to tworzy jedną całość, wspaniale się tego słucha i stanowi esencję mrocznego death metalu.

Zajebisty debiut, jak to mówią młodzi teraz – masa mroczny. No a owa Lantern to taki trochę kaganek podziemnej oświaty, jak grać prawdziwie oddany sprawie metal…

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Rites of Descent
2. Revenant
3. Entrenching Presences
4. Manifesting Shambolic Aura
5. Demons in My Room
6. Below
7. From the Ruins

 

Autor

12153 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *