Krypts „Cadaver Circulation”

Wydawca: Dark Descent Records

Koncert Krypts na tegorocznej edycji Into The Abyss Festival był jednym z potężniejszych strzałów tej imprezy. Pewien niedosyt jednak pozostał, bo koncert ten widziałem nie znając ani jednej nuty z najnowszego wydawnictwa Finów, czyli „Cadaver Circulation”.

Tego wieczoru dowiedziałem się jednak kilku ważnych rzeczy: kierunek muzycznego rozwoju został utrzymany oraz jest w tych numerach kurewska moc. Dobitnie przekonałem się o tym wciskając po raz pierwszy przycisk play i słysząc pierwsze dźwięki „Cadaver Circulation”. Z całą konsekwencją słów, które za moment padną muszę oświadczyć: „Cadaver Circulation” to najlepsza płyta Krypts. Można się ze mną nie zgodzić, ale myślę, że podam argumenty, które mogą przekonać nieprzekonanych. Poprzednie dwie płyty były znakomite, jednak przy każdej z nich mogłem wybrać lepsze i gorsze kawałki. Było jakieś stopniowanie, była jakąś nierówność. Tu mamy najwyższy poziom od pierwszej do ostatniej sekundy albumu. Dalej. Moim zdaniem jest tu jeszcze bardziej gęsto i surowo. Ta piwnica jest jeszcze głębsza i jeszcze bardziej cuchnąca zgnilizną. Kolejny argument. Mamy tu więcej podniosłego charakteru. Mam wrażenie, że nieraz mógłbym użyć słowa „epicko”, ale nie jak mi to do takiej formy śmierć metalu nie pasuje. Może lepszym słowem jest „majestatycznie”. Żebym nie został źle zrozumiany: ta płyta jest tak potężna, że właśnie takie słowa przychodzą mi do głowy, są to jednak luźne skojarzenia.

Polecam zapoznać się z tym materiałem i stwierdzić czy mam rację z tą „najlepszą płytą”. Dla mnie bezdyskusyjnie tak jest i raczej zdania nie zmienię.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Sinking Transient Waters
2. The Reek of Loss
3. Echoes Emanate Forms
4. Mycelium
5. Vanishing
6. Circling the Between
Autor

774 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *