Kozeljnik „Deeper the Fall”

Wydawca: Paragon Records

To co ja przeszedłem z tym krążkiem, żeby napisać o nim coś konkretnego, to moje. Dwa miesiące (!) odsłuchiwania i nic. Każdy by się wkurzył.

A sęk w tym, że do teraz nie mam za bardzo pojęcia, czy „Deeper The Fall” mi się podoba. Na pewno znajduje się na drugim krążku Kozeljnik sporo niezłych fragmentów, nawiązujących do obecnego wcielenia Satyricon, które szczerze mówiąc nieźle „bujają”, ale niestety przeplatane są z niekoniecznie trafionymi elementami. Jak na przykład refreny, chóralnie odśpiewywane, z fatalną melodyką, kaleczące wręcz moje biedne uszy. I właśnie tutaj jest kot pogrzebany – Kozeljnik nagrał płytę cholernie nierówną, o której nie można powiedzieć, że jest całkowicie zła, lub że jest rzeczywiście zajebista. Chwilami kawałki z „Deeper The Fall” ciągną się okrutnie, no ale jeśli pisze się ponad sześciominutowe kawałki to trzeba mieć na nie jakiś pomysł. Tego w przypadku Serbów niestety brakuje, co trochę mnie dziwi, bo ich macierzysty The Stone to zespół cieszący się uznaniem. Nie mogę niestety tego samego powiedzieć o Kozeljnik. Niestety, wzorując się na kapeli Satyra wzięli chyba przykład z kiepskiego „The Age Of Nero” – on też wymęczył mnie setnie. Tutaj dodatkowa trudność polegała na tym, iż jest to mój pierwszy kontakt z muzyką tej kapeli, ciężko więc było mi stwierdzić, czy to jednorazowa wpadka, czy sprawa dla kapeli typowa. Ostatecznie o ocenie zadecydowała jednak sama muzyka, która jest co najwyżej przeciętna.

Smutna prawda. Balansując pomiędzy szybkimi a wolnymi partiami oraz między agresją a podniosłością, Kozeljnik zbyt często przekracza linię demarkacyjną pomiędzy porządnym black metalowym krążkiem a jego parodią.

Ocena: 5/10

Tracklist:

1. ThetruthisDeath.
2. The All-Consuming
3. Void to Final Consumption
4. Deeper the Fall
5. Breeding the Apocalypse
6. A.o.t.U.
Autor

11731 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *