Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

K-O

Killsorrow „Little Something For You To Choke”

killsorrow-little-something-for-you-to-chokeWydawca: wydanie własne

Ja to ostatnio mam jakieś wybitne szczęście do stykania się z materiałami które, lekko mówiąc, uprzykrzają mi życie na tyle, że mam chęć dokonać żywota. Nie swojego, ale krążka który odbiera mi nadzieję, że jeszcze coś w tej muzyce można pokazać. Przejdę więc może od razu do rzeczy, bo debiut Killsorrow napsuł mi trochę krwi.

Nie dlatego, że jest to muzyka słaba. Wręcz przeciwnie. Jak na debiut jest dobrze odegrana. Dzieje się w niej – jakby mogło się zdawać – całkiem sporo, a i miejscami nawet podczas odsłuchu potrafiła mnie chwycić za moje łyse, plugawe serducho. Tylko cóż z tego, że magia która pojawiła się na początku krążka (fajnie zagrane “What We’re Praying To”) z niebywałą wręcz prędkością światła zaczęła gdzieś zanikać, a w jej miejsce zaś pojawiła się mordownia przez którą musiałem mocno zaciskać zęby by wytrwać do końca (przy okazji słysząc słodkie “wyłącz tą chujozę, bo piwa nie dostaniesz”). Sam do tej pory nie wiem co się stało w procesie twórczym zespołu, że tak położył sprawę ale wiem, że Killsorrow mnie przez to nie przekonał. Choć odniesień i inspiracji tutaj jest naprawdę sporo (In Flames, Soilwork i ogólnie szwedzkie melodie) to jednak nie są one na tyle przekonujące, by można było temu krążkowi zaufać i dać mu się pochłonąć bez reszty. Jasne, nieco mocniejsze momenty, damskie – naprawdę znośne – wokale i szczypta progresji wylana na gitary robią na “Little Something For You To Choke” naprawdę sporo i sprawiają, że choć w małym stopniu pojawia się różnorodność a człowiek dostaje powera oraz chęci do życia. Tyle tylko, całość została podana w tak minimalistyczny i wtórny sposób, że nie trudno odnieść wrażenie, że każdy z kolejnych utworów brzmi niemal tak samo jak poprzedni, zaś muzycy nie do końca widzą o co tak naprawdę im chodzi i co chcą finalnie osiągnąć.

Co by jednak być obiektywnym, trzeba przyznać że Killsorrow gra mimo wszystko z serduchem, chce i zapewne wkrótce zapewne się odnajdzie w tym co robi. Nie mniej, większego zainteresowania u czytelnika Chaos Vault tym materiałem nie wywoła.

Ocena: 6,5/10 (obiektywnie)

Tracklista:
01. Heading Home
02. My Way
03. Farmer’s Hands
04. Of a Weakened Soul
05. What We’re Praying To
06. Revolution
07. Little Something For You To Choke
08. Falling
09. Buried Hopes
10. Angel’s Kiss

Łysy
Autor

501 tekstów dla Chaos Vault

Grafoman, pies karawaniarski... Koneser i nałogowy degustator 40%. Fan śmierć, jak i czarciego metalu, którego słucha od komunii...

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kejosowe miejsce spotkań

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Newsy

  W wieku 45 lat odszedł Timo Ketola, fiński autor grafik. Timo stworzył okładki dla takich zespołow jak Antaeus, Chapel of Disease, Dead Congregation,...

Newsy

19 pażdziernika nakładem Devoted Art Propaganda ukaże się spilt Gruzji z rosyjskim Neon Scaffold. Materiał będzie nosił tytuł „Konflikt” i ukaże się na 12″...

Newsy

Połączone siły Ouroboros i Pestis Spiritus ! Split-zine w duchu podziemnego Black Metalu przeciwko nowoczesnemu Światu. OUROBOROS nr 2 Obszerna recenzja i komentarz do...

F-J

Wydawca: Black Death Production I cyk kolejny debiut wpadł mi w łapska. Tym razem EPka włoskiego Ghostlord „Abyssic Death Masters”. I przyznam, że tytułowe...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault