Wydawca: Dunkelheit Produktionen

Słucham tego materiału już chyba po raz setny i do tej pory nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak to możliwe, że taki zajebisty strzał w mordę powstał w takim kraju jak Indie i do tego jeszcze w Kalkucie.

Zdziwienie jest tym większe, że “Infest Cesspool” to nie jakiś sobie tam roztańczony potupajec zagrany na organkach casio a’la bollywood ale istny, soniczny cyklon który niesie za sobą nawałnicę dźwiękowej zagłady, a który śmiało można by porównać do takich muzycznych popaprańców jak Revenge czy też Conqueror. I już te nazwy zdradzają styl w jakim Kapala swoją anihiliację uprawia. War black metal, wylany prostym acz dosadnym death metalem z wyrazistym i świdrującym harshowym brzmieniem, które pozostaje w głowie na bardzo długo. Trudno zapomnieć bowiem gitary, które świdrują tu jak wiertarka udarowa, przez co perkusja nie jest w stanie przebić się przez ich brzmienie, tworząc przy tym wspólnie muzyczny chaos. Przez co, w tej całej kakofni dźwięku, wokale wydają się być wersetami prosto z wojennego piekła, gdzie setki ludzi giną pod czołgami tudzież rozrywani są właśnie przez bomby próżniowe… Takie kawałki jak “Homosapiennihilation” czy też “Thermobarik Spear” (moi faworyci) są dobrym przykładem tego, że cały ten hałas może, prócz bólu, sprawić słuchającemu czystą, sadystyczną przyjemność.Tak właśnie w 20 minut Kapala na nowo definiuje pojęcie wojny. I tyle powinno Wam wystarczyć.

Co więcej mogę napisać? Ten materiał niszczy i zawsze go sobie zapodaję czy to idąc na siłownię, czy do pracy stosując go jako środek zapobiegawczy aby nie dać w ryj szefowi za uciętą premię.

Ocena: 8/10

Traclista:
1. Intro (To War)
2. Homosapiennihilation
3. Kapalik Hellstrike
4. Thermobarik Spear
5. A. K. S
6. Outro (Atrocity Cacophony)