Infestum „Monuments of Exalted”

Infestum Monuments of ExaltedWydawca: Lacerated Enemy Records

Tak żeśmy se z Paganem ostatnio gaworzyli i doszliśmy do wniosku, że każdy kraj ma swoją odpowiedź na Thy Disease. A białoruską odpowiedzią jest chyba recenzowane właśnie Infestum.

Ponoć wcześniejszy krążek trzymał fason. Nie wiem, nie słyszałem. Inny kolega mówi, że ten również trzyma fason, bo już słyszał. No, raczę się nie zgodzić. „Monuments of Exalted” mnie nudzi, a czasem drażni – zwłaszcza gdy za wiele mamy industrialu na zasadzie klawiszowego „pdzium, dzyng dzyng dzyngg, tratatata” bo mi to trąci wiochą niestety. Bez tego – byliby po prostu kolejnym zespołem który gra drugoligowy (z dołu tabeli) melodyjny black/death metal. Taki trochę Hate, trochę jakiś tam Keep of Kalessin, tego typu klimaty. Nie każdy to lubi – ja na przykład w ogóle. Lepiej jest w takim numerze jak „Temple of Mirrors” czy „Obsidian Exile”, bo wchodzą na bardziej black metalowe tory i te ozdobniki jakoś mniej wkurwiają. Ale tak – średnio mi się podoba ta płyta. A raczej nie podoba mi się w ogóle, ale mogę uznać, że się starają i pewnie potencjał jakiś w tym można znaleźć. Ale już na przykład kolejny numer poprzedzony klawiszowym plumkaniem kojarzy mi się przede wszystkim z muzyką Vesanii. Niedobrze. Nie dla mnie ta muza, ale czuję, że spełniłem swój obowiązek, przestrzegając Was przed tym albumem.

A tak w ogóle, to jak na Białorusi chcą Thy Disease, to może by im nasze wysłać? Zawsze to mieliby oryginał, hehe…

Ocena: 5/10

Tracklist:

1. Void of Nebulae
2. Ordo Infestum
3. Iron Hammer upon the Skull of Slave
4. Temples of Mirrors
5. The Art of the Beast
6. The Evil One (Venom cover)  
7. Zero Beyond
8. Obsidian Exile
9. Renaissance
10. Monuments of Exalted

 

Autor

11769 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *