Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

F-J

Hydra „From Light to the Abyss”

Hydra > From Light to the Abyss

Wydawca: Piranha Music

No proszę ja Was, jak ja bardzo dawno nie słyszałem takiej fajnej doomowej płyty! I to nie z jakiejś zagranicy, a od nas, z Polski! Najwyższa pora by ich przedstawić: Hydra z Pleszewa.

I ich debiutancki album „From Light to the Abyss”, na którym znajdziecie pięć tłuściutkich stoner/doom metalowych numerów. A co najlepsze – są napisane totalnie w stylu największych tej sceny. I mam tu na myśli naprawdę tych Największych – poczynając od Black Sabbath przez Pentagram, Witchfinder General aż po nowsze i młodsze kapele, kojarzące mi się ze słoneczną Kalifornią. Ta muzyka ma w sobie tyle energii, że jakby mogła napędzać jakąś elektrociepłownię, to spora rzesza jebanych farciarzy miałaby ciepełka na wiele długich miesięcy. Nie kłamię. Osobiście jestem oczarowany tym materiałem, aż sobie piwka nalałem, a po zastanowieniu to i blancika jakiegoś bym skopcił, ale nie mam niestety. Nieważne to jednak co mam a czego nie mam, gdy z głośników rozbrzmiewa ta fantastyczna mieszanka. Wszystko mi tu pasuje – odpowiednio wyważony ciężar, dobrany do wpadających w ucho melodii, bardzo dobry wokalista, a i sposób okładania zestawu perkusyjnego jest niczego sobie. Cały krążek wchodzi mi jak marzenie, nieważne, czy akurat dostaję po uszach motowycznymi riffami czy bardziej rozmytymi gitarami jak w „Secrets of the Undead”. To nie ma absolutnie znaczenia, panowie mają wspaniały zmysł kompozytorski, którego niejedna kapela na pewno im zazdrości. Nawet czas trwania „From Light to the Abyss” jest jak dla mnie – trzydzieści pięć minut to taka idealna miarka tego typu muzyki. A jakby już się Wam znudziły moje zachwyty muzyką Hydra to jeszcze powiem słowo o szacie graficznej, utrzymanej w stylu starych horrorów – cieszy oczy i już sama okładka obiecywała, że jest szansa na polubienie się z Pleszewianami. I tak też się stało.

Obczajcie, koniecznie obczajcie – jak dla mnie niesamowita niespodzianka na sam koniec roku! Będę rozsławiał imię Hydry gdzie tylko się da, możecie mi być świadkami. Ale wcześniej podarujcie sobie pół godziny przyjemności i posłuchajcie „From Light to the Abyss”.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. When the Devil’s Coming Down
2. No One Loves like Satan
3. Creatures of the Woods
4. Secrets of the Undead
5. Magical Mind
Oracle
Autor

12951 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chaosbook

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Felietony

I jak tam wasze głowy? Żyjecie? Byliście grzeczni? Nie łamaliście prawa? My jak zwykle jesteśmy rześcy, a zliczanie głosów poszło nam całkiem nieźle. Co...

F-J

Wydawca: Noise Salvation Records Fuck the Facts – brzmi jak zespół sponsorowany przez TVP Info, no ale tak nie jest, a podejrzewam że może...

A-E

Wydawca: Century Media Records Są pewne rzeczy na tym świecie. Na przykład to, że jak Sasin coś powie to będzie na odwrót. Albo że...

A-E

Wydawca: Malignant Voices  Cóż za zespół, jak nie Deus Mortem, może uchodzić na polskiej black metalowej scenie za pewnik, co do którego wiadomo będzie,...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault