Hrizg „Individualism”

Hrizg IndividualismWydawca: Moribund Records

Jak ja lubię recenzować one man bandy. Niby sprawa prosta, bo większość z tych „ekip” wydaje płyt na pęczki i płyty te są tak typowe i przeciętne, że w zasadzie można posłuchać raz i wie się praktycznie wszystko, co trzeba wiedzieć, żeby napisać recenzje.

I tak jest też w tym przypadku. „Nazywam się Hrizg, pochodzę z Hiszpanii i nakurwiam black metal” tak powinien mam się przedstawić pan Erun-Dagoth, czyli ciało i umysł tego projektu. Gra on w sporej ilości kapel, ale w zasadzie ich nie znam, bo co, jak co ale Hiszpania to z dobrego metalu raczej nie słynie. I tu powinien się pojawić tekst o tym, co jest na tej płycie. Jaki wokal, jakie tempa, jak to jest wszystko technicznie zagrane. Ale nie ma się, co silić, black metal w tym przypadku zagrany jest w tak typowy sposób, że każdy osłuchany w tym gatunku odbiorca już wie, co tam jest grane. Ja ze swojej strony tylko napiszę, że to kolejna płyta z tak zwanej czwartej albo nawet piątej ligi black metalu niewnosząca absolutnie nic do gatunku nagrana chyba tylko wyłącznie po to, żeby ułatwić panu Erun-Dagoth wstąpienie do podziemnego królestwa. Za taka płytę to pewnie nie siądzie po prawicy rogatego, a będzie gdzieś tam cichutko w kącie rozkoszował się zapachem smoły i siarki.

Dla mnie materiał, odsłuchany, oceniony i zapomniany z dniem dzisiejszym. A byłbym zapomniał: płyta nosi tytuł „Individualism” jak by to jednak kogoś interesowało hehe.

Ocena: 4/10

Tracklist:

1. Bellum Omnium Contra Omnes  
2. The Darkness I Witness  
3. No Life After Life  
4. To Leave the Roots Grow…  
5. Night of the Wolf  
6. When the Cryings Are for the Weak  
7. The Hall of Falseness and Impurity  
8. The Strong Against the Stronger  
9. From Endless Blackness  
10. With a Crown of Bitterness  
11. The Lament of God
Autor

815 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *