Heretic Soul „Born Into This Plague”

Wydawca: Rotting Corpse Records

Niezbyt oryginalna nazwa kapeli, no ale po zdjęciach widać, że to raczej młoda banda. Zresztą, w notce promocyjnej jest napisane, iż wzorują się na Behemoth czy Decapitated, więc raczej po cztery dychy mieć nie mogą.

Żeby było śmieszniej Heretic Soul nie są Polakami, a Turkami. Możliwe więc, że mój praprzodek napieprzał ich praprzodków pod Wiedniem, hehe. A teraz oni wzorują się na naszych kapelach, ot sprawiedliwość, haha. Dobra, żarty na bok, bo „Born Into This Plague” słucha się całkiem miło. Faktycznie, kwartet zaoferował nam death metal zbliżony do Decapitated, bo Behemoth raczej tu nie słychać wiele. Niemniej jednak Heretic Souls nagrało technicznie zaawansowany materiał, na pewno nieprzesadnie techniczne, ale żaden to oldskul. Z tym, że jest to cały czas death metal jednak z niewielkimi wpływami melodyjnego death metalu (vide: „Beyond Hatred”), albo deathcore’owym bujaniem. Ale nie jest tak, że cała „Born Into This Plague” jest przesadzona, to tylko kilka wolniejszych momentów, które zapewne miały urozmaicić materiał. Poza tymi fragmentami jest dość brutalnie i nie ma tu raczej nudy. Raczej – bo pod koniec Turcy jakby dostawali zadyszki i zwalniali, co niestety jakoś powalającym walcem nie jest. Ale za to chwilami Heretic Soul stawia na niezły techniczny death metal, a to już wypada ciekawiej i raczej sugerowałbym podążanie tą ścieżką na przyszłość.

Debiutancki krążek Heretic Soul można zaliczyć do udanych. Wiadomo, że ten „wspaniały pierwszy raz” to tylko mit, bo człowiek jeszcze nieobeznany i nieporadny. Niemniej jednak trochę prób i wprawy się nabierze, czego Turkom życzę.

Ocena: 6,75/10

Tracklist:

1. The Truth Dwells In Your Head
2. Deadliest Enemy
3. Mental Decay
4. Suffering From Existence
5. Faceless
6. Worship Me
7. Beyond Hatred
8. Life Becomes Our Grave
9. Twenty One Grams
Autor

11468 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *