Helritt „Trotzend dem Niedergang”

Wydawca: Det Germanske Folket

I weź tu człowieku prosty odczytaj, co to też za płyta, skoro samymi runami opisana. Ale ja przebiegła bestia jestem i w pocie i trudzie doszedłem do wniosku, iż oto recenzować będę debiutancki krążek Helritt, zatytułowany „Troztend Dem Nidergang”. No to wio!

U mnie wieje, u chłopaków z Helritt też powiewa. Z tym, że u mnie za ścianą sąsiad kuje płytki, mimo, że jest ósma rano i normalni ludzie o tej porze albo śpią po imprezie, albo właśnie ją kończą powoli. U chłopców z Helritt natomiast brzdęka nostalgiczna gitara na wzór Bathory. Ale żeby nudno nie było, to już po chwili muzyka się zmienia i dostajemy osiem numerów pogańskiego metalu. Chwilami podniosłego, chwilami bardzo melodyjnego. Z dużą dozą wpływów heavy metalowych, całym tym patosem Manilla Road czy Manowar. Pięciu członków kapeli robi co może, by zaciekawić słuchacza, który jak wiadomo wybredny jest. No i chwilami im to wychodzi, chwilami zaś niestety nie. Wychodzi im to na przykład w takim „Ehrvoller Weg”, który mimo sporej dawki melodii całkiem zgrabnie tym pięciu młodzieńcom wyszedł. Oczywiście nad całą muzyką unosi się wszechobecny duch Quorthona, ale czy mógłby on być dumny ze swych epigonów w 100%? Raczej wątpię, bo chwilami te melodie, o których wspomniałem robią się wręcz infantylne (choć to może za mocne słowo). W każdym razie chodzi mi o to, że słyszałem je już kilka razy, oczywiście na wydawnictwach innych zespołów. Bo niestety, ale Helritt na „Troztend Dem Nidergang” oryginalnością nie grzeszy. Oczywiście jeśli ktoś nie wymaga tego ostatniego czynnika, to prawdopodobnie debiut Niemców spodoba mu się. Jak dla mnie to niestety ciut za mało. Nawet tekstów sobie nie poczytam, bo wszystkie są zapisane runami. Zresztą, i tak po niemiecku.

Helritt nagrał sobie debiut. Wydał go w niezłej wytwórni. Pewnie kilku fanów go kupi, albo ściągnie. Raczej Europy nim nie podbiją, choć można na nim znaleźć kilka intrygujących patentów. Ale wolę sobie posłuchać Bathory w oryginale.

Ocena: 6,5/10

Tracklist:

1. Das Mahl
2. Die Jagd
3. Berge
4. Brennende Stürme
5. Wotans Esch
6. Ehrvoller Weg
7. Trotzend dem Niedergang
8. Windsang
Autor

11084 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *