Hegemone „We Disappear”

Wydawca: Debemur Morti Productions

Jestem trochę spóźniony z recenzją nowego wydawnictwa Hegemone. „We Disappear” ujrzało światło dzienne w maju tego roku, ale płyta jest na tyle dobra, że winny jej jestem dobrą promocje od samego początku.

W Polsce post metal potrafi zachwycić. Sporo jest kapel grających tę odmianę muzyki. Sporo robi to na światowym poziomie i niczym nie ustępuje najlepszym tego świata. Jednym z tych zespołów jest właśnie Hegemone. Jeśli lubicie Obscure Sphinx, Cult of Luna czy Amenra to nawet nie muście czytać tej recenzji do końca. Składajcie zamówienie i czekajcie na moment, w którym ten krążek zagości w odtwarzaczu. Nie zawiedziecie się. Jeśli jednak, drogi czytelniku, jesteś nieco bardzo sceptyczny, co do takich dźwięków to już spieszę wyjaśniać, dlaczego mimo wszystko powinien sięgnąć po „We Disappear”. Na krążku mamy sześć kawałków. Są to kapitalnie zbudowane utwory, doskonale przemyślane zarówno pod względem kompozycji, jak i brzmienia. Żaden dźwięk nie jest przypadkowy, wszytko jest doskonale zaplanowane i wykonane. Tak przemyślane, żeby zabrać Was jak najdalej od realnego świata i zagłębić w kosmos dźwięków. Mamy tu zarówno przestrzenne, rockowe dźwięki, jak i niesamowicie gęste i ciężkie motywy. Wszytko to przeplata się ze sobą, zazębia i pracuje niczym dobrze naoliwiony mechanizm. Dlatego właśnie tak kapitalnie słucha się tej płyty. Robi ona znakomicie jako całość, jednak ja mam dwóch faworytów, których uważam za najlepsze numery tej płyty. Pierwszy z nich to „Хан Тәңірі” kapitalny balans ciężaru i przestrzeni. Dokładnie jak góra, od której wziął swój tytuł. Znakomicie robi mi też ostatni numer na płycie, ponad piętnastominutowy „Тәңірі” – genialny monolit hipnozy i transu. Ta płyta ma w zasadzie jeden słabszy punkt: to wokale. Dość monotonne i za bardzo „wrzeszczące”. Ale to dość częsty przypadek w post metalu. Staram się na tę monotonnie w wokalach nie zwracać większej uwagi.

Zachęcam, więc do sprawdzania Hegemone, bo chłopaki nagrali naprawdę znakomity materiał. Żałuję, że dopiero teraz Wam go przedstawiam.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Mara
2. Fracture
3. Raising Barrows
4. Π
5. Хан Тәңірі
6. Тәңірі
Autor

689 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *