Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

F-J

Hadopelagyal / Thorybos „Conjuring Subterranean Vortex”

Wydawca: Amor Fati Productions

O cię w mordę, ależ to jest splicior. Wprost nie mogę się doczekać aż wyjdzie w fizycznej formie na winylu. Coś czuję, że wtedy będzie często i gęsto frezowany przez igłę gramofonu. No ale może do konkretów…

Na pierwszy rzut idzie Hadopelagyal. Już na swoim pierwszym demosie ci kolesie pokazali, że mają całkiem mocny inwentarz do tego, by miażdżyć swoim black/death metalowym walcem, każdego napotkanego słuchacza. Wydany w tym roku split z Kosmokrator nie wypadł szczególnie dobrze w ich wykonaniu, ale tym razem goście stanęli na wysokości zadania. Materiał rozpoczyna się niczym film grozy z przełomu lat ‘30 i ’40 ubiegłego wieku. Symfoniczne intro (“Schattendraeuen”) nakreśla tu okultystyczno-mistyczne tło opowieści, w której człowiek zagłębia się w istotę stworzenia i śmierci. Gdzie powstaje z popiołów i w popioły się zmienia i póki jeszcze trwa, doświadcza niebywałych doznań poznawczych. Muzycznie Hadopelagyal zdecydowanie poszedł tutaj do przodu. Więcej zła i namacalnej grozy przelewa się w jego muzyce, zaś brutalizm pojawia się wtedy, kiedy jest do tego potrzebny. Bębny są odpowiednio soczyste i gęste zarazem. Gitary ostre i precyzyjne, zaś wokal niezwykle czysty, ale i mocno przekonywujący. Domykający 13 minutowy moloch “Perspice Obscurum, Ubi Ima Reges, Lucem Contemnes, Ad Amentiam Convertes” jest idealnym zwieńczeniem tej części splitu i przygotowaniem do spotkania ze zbrutalizowaną stroną wypełnioną przez Thorybos

Ostatnia epka szkopów (wydana w ubiegłym roku “The Foul and The Flagrant”) pokazała, że Niemcy nie zwalniają tempa i doskonale bawią się na grobie ludzkości. Tym razem jednak schodzą oni głęboko pod ziemię, by tam zwiedzać mityczne, podziemne cmentarze zwane Hal Saflieni Hypogeum w starożytnych rejonach Malty. Groza wylewa się tutaj z każdej strony, budujący się klimat w “Gate I Hamartigenia” idealnie wprowadza do brutalnego, rozpędzonego “Underground Cemetary”, który też o dziwo nie jest go pozbawiony i zasysa wręcz słuchacza w otchłań do której nie dociera światło, a duchota i zapach stęchlizny są niebywale wyraźne i niemal namacalne. Przejście do trzeciego kawałka pod postacią “Gate II Paraphernalia” podtrzymuje dalej ten złowieszczy klimat i wprowadza słuchacza na solony “Temple Prostitution”, na których to kurtyzany poddają się religijnym obrzędom, które nasiąknięte są seksualnymi praktykami. Tutaj muzyka w pewnym momencie zwalnia, buduje nienachalnym klawiszem odpowiedni klimat osiągniętej ekstazy i w kulminacyjnym punkcie przyspiesza, by wbić ostatni gwóźdź do ludzkiej trumny. Dalej jest więc to Thorybos jakiego można było się spodziewać, choć tym razem jest on bardziej klimatyczny, ale jednocześnie nie pozbawiony swej dobrzej znanej agresji i bezpośredniości bestialskiego, death/black metalu znanego z wcześniejszych dokonań grupy.

Ma kurła ten split klimat: duszny, nasiąknięty negatywną, wręcz agresywną energią, która potrafi przykuć słuchającego na długie godziny odsłuchów. Moc, ze wskazaniem na Thorybos, ale mimo to średnia w tym wypadku jest oczywista…

Ocena: 8,5/10

Tracklista:
1. Hadopelagyal – Schattendraeuen
2. Hadopelagyal – Beshrew Thee – Through Mephitic Babeldom In Aphotic Vorago
3. Hadopelagyal – Perspice Obscurum, Ubi Ima Reges, Lucem Contemnes, Ad Amentiam Convertes
4. Thorybos – Gate I Hamartigenia
5. Thorybos – Underground Cemetary
6. Thorybos – Gate II Paraphernalia
7. Thorybos – Temple Prostitution

Łysy
Autor

548 tekstów dla Chaos Vault

Grafoman, pies karawaniarski... Koneser i nałogowy degustator 40%. Fan śmierć, jak i czarciego metalu, którego słucha od komunii...

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chaosbook

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Wywiady

Szczerze? Rozczarowałem się tym wywiadem. Debiutancki album Fadheit jest przednim materiałem. Postanowiłem więc, że zapytam co słychać u tych zwyroli. Jednak Selbstmord okazał się...

F-J

Wydawca: Putrid Cult Co to się porobiło! Morgul wydał album z gatunku DSBM! Jako mistrz cięcia się wzdłuż i wszerz w redakcji kwestią czasu...

K-O

Wydawca: Werewolf Promotion Jako, że na Ukrainę mam niedaleko naprawdę polubiłem ten kraj i gdyby nie jebany koronawirus, pewnie dziś siedziałbym sobie we Lwowie...

A-E

Wydawca: Nihilistic Holocaust Distro Całkiem niedawno recenzowałem split Death Invoker z naszym Throneum, a tu w międzyczasie przyszła do mnie paczka od kolegów z...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault