Gruzja „I iść dalej”

Wydawca: Godz ov War Productions

Szanowni państwo powitajcie zespół Gruzja i ich album „I iść dalej”. Nie zwiedźcie się jednak! Nie znajdziecie tu pięknych Gruzinek szukających materiału na męża, tylko takie co chcą zarazić miłością weneryczną…

Krążek jeszcze nie miał premiery (planowana jest na 27 lutego), a już zdążył podzielić środowisko black metalowych onanistów swoim wideoklipem do kawałka „Opuść Mnie”. Jak widać dla niektórych porno z gazetek za 9.99 i najtańsze pół litra nie idą w parze z diabłem. A szkoda! „I iść dalej” to prawdziwy patologiczny krążek, jest niczym najebany Janusz bijący swoją żonę. Black metalowe wyjce przeplatane siarczystymi riffami i butelką powolnych chwytów zahaczających o post metal. Takiej dawki syfu i oblechy prawdopodobnie nie dostaniemy już w tym roku. Wszystko jest tu takie na wskroś polskie. Można sobie wyobrazić, że wydarzenia zawarte na płycie, dzieją się w którejś ze starych obszczanych kamienic w jednym z miast pokrytym smogiem.

Chłopakom zarzucano, że coś za dużo tutaj mizoginizmu i tylko im sex w głowach. Jest to totalna bzdura! Świetnym przykładem jest kawałek „Manam”, który jest swoistym hołdem dla Kory. A śpiewali dla niej tak: „Cykady na cyckach. Cycki na balladach”, aż się cieplej robi na serduszku. Nie jeden prawdopodobnie będzie się zastanawiał, kto jest odpowiedzialny za ten przepiękny album. Niestety personalia Gruzinów nie zostały ujawnione. Jednak mając na uwadze pewne zespoły, które zamieszały swego czasu w polskim podziemiu, można się domyślić kto mniej więcej, macza tutaj paluchy.

To bardzo mocny debiut, Greg dał właśnie kolejny powód, dlaczego został okrzyknięty wydawcą roku 2018. Jeśli nie przerażają Was pieśni o miłości zakrapiane tanią wódą, rzućcie się na ten album od razu. Chociaż nie! Najpierw odpowiedzmy sobie na ważne pytanie: Skąd wracają Gruzini?

Ocena: 9/10

1. Gruzini

2. Moja Ratyzbona

3. Opuść Mnie

4. Manam

5. Jego Głos

6. Ilu Nas Było?

7. Iść Dalej

Autor

142 tekstów dla Chaos Vault

Główny ekspert w dziedzinie szkalowania, lubujący się w czarnym metalu oraz wszelakich ambientach i innych wybrykach natury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *