Gruesome Stuff Relish „Sempiternal Death Grind”

Wydawca: F.D.A. Rekotz

Ola, seniores i senioritas! Las death metales grindcores a’la Carcass por favor!

Dobra, przyznam się Wam – tak naprawdę nie umiem mówić po hiszpańsku. Ale staram się, korepetycje biorę u native speakerów z Gruesome Stuff Relish. Z tym, że oni są bardziej zainteresowani w napierdalaniu death metalu wymieszanego z grind corem, niż w ułatwianiu mi zagłębiania się w uroki języka Cervantesa. No ale nie przeszkadza mi to, tak długo, jak długo „Sempiternal Death Grind” będzie pobrzmiewał w moich głośnikach – no bo ja lubię wczesny Carcass, Repulsion czy Dead Infection – proste granie z przytupem, które można określić cytatem z jednego z sampli zawartych na tym krążku: ta recepta jest pełna klasyki, pełna smaku i absolutnie ją polubicie. Jasne? Oczywiście! Ameryki tu nikt nie odkrywa, a co najwyżej nadgniłego trupa przysłoniętego pokrwawionym prześcieradłem, z karteczką zwisającą z małego palca u nogi. Napisane na niej jest „Nie odwracaj się za siebie”. No ale Wy oczywiście się obracacie i widzicie stado dzikich zombiaków pędzące w Waszą stronę. Już po Was, za to umarlaki będą miały niezłą ucztę, hehe. Oczywiście przy dźwiękach Gruesome Stuff Relish, bo dobra uczta wymaga odpowiedniej oprawy muzycznej, a „Sempiternal Death Grind” pasuje tu jak ulał.

Więc tak – dobrze, by było, ażeby maniacy skocznego death/grind’u zapoznali się z tym krążkiem. Mnie on się podoba, dlatego też polecić go mogę innym. Bo to taka muzyka z sercem na dłoni… Jeszcze bijącym…

Ocena: 8/10

Oraz po angielsku, ze strony Old Death Metal Webzine.

Tracklist:

1. A Date with Fulci  
2. Desecrated  
3. Deadilicious Feast  
4. S.O.S.  
5. They Are the Plague  
6. End is Near  
7. They Follow Your Scent  
8. Became a Zombie  
9. Gruesome Stuff Relish  
10. Sex, Drugs & Grind  
11. In Death We Breath  
12. Scratching the Violet Velvet

 

Autor

11089 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *