Grey Heaven Fall „Black Wisdom”

Grey Heaven Fall  Black WisdomWydawca: Aesthetics of Devastation Productions

Po czym poznać przesyłkę z Rosji? Że nawet ona ma ordery. Serio, paczka z tą promówką była cała oklejona znaczkami z jakimiś rosyjskimi odznaczeniami. Już samo to zrobiło mi dzień. A potem doszła do tego muzyka wcześniej mi nieznanego Grey Heaven Fall.

Black Wisdom” to ich drugi album. Estetyczny digipack, pod nim ciekawa okladka. A na krążku bardzo dobra mieszanka black i death metalu, z przewagą tego pierwszego gatunku. Co pierwsze wpada w ucho? Przede wszystkim dobry, zimny klimat tej płyty. Grey Heaven Fall jakoś tam nawiązuje do kapturowego odłamu black metalowej sceny, można wyczuć pewne punkty styczne, przede wszystkim jednak rozbija się mnie tutaj o atmosferę. Numery są dość długie, cały krążek trwa niemal godzinę, co chwilami byłoby męczące, gdyby nie to, że Rosjanie nieźle kombinują i przykuwają uwagę słuchacza. Zwłaszcza, że mamy do czynienia tylko z sześcioma numerami, więc gdyby panowie dawali dupy w dziesięciominutowych kawałkach, nie byłbym tak wyrozumiały. No i podoba mi się u nich to, że w sumie nie wiem, do kogo mógłbym ich porównać, mimo tego co już napisałem. Tu i tam zapędzą się w lekko bardziej molową tonację, tam z kolei przypierdolą, tutaj zawieje chłodem. Rochę takie Deathspell Omega czy Blut Aus Nord, ale nie do końca… Jest w czym wybierać w każdym razie. Plus liryki w języku rosyjskim – robi mi to dobrze. Nie wiem, jak było wcześniej, bo widziałem jakieś dziwne porównania do Soilwork, ale podejrzewam, że po prostu recenzent chuja się znał. Chyba, że rzeczywiście zespół zrobił taki duży przeskok stylistyczny, za co im chwała.

Dobra, rzucając zdanie na koniec, proponuję się Wam zapoznać z „Black Wisdom”. Kawał przemyślanego black metalu dla tych co to wolą coś więcej niż tylko jednostajne napierdalanie.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. The Lord Is Blissful in Grief
2. Spirit of Oppression
3. To the Doomed Sons of Earth
4. Sanctuary of Cut Tongues
5. Tranquility of the Possessed
6. That Nail in a Heart
Autor

11089 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *