Graveyard „Into the Mausoleum”

Wydawca: BlackSeed Productions

Słoneczna Hiszpania nie kojarzy się nam z mrocznymi i opuszczonym cmentarzyskami. A jednak takowe istnieją i mają się całkiem dobrze.

W tym momencie mówię nie o cmentarnej infrastrukturze Półwyspu Iberyjskiego, lecz o podziemiu death metalowym i jego członku w postaci Graveyard. Z lekkim opóźnieniem przybyła do mnie epka tego zespołu, ale na swoje usprawiedliwienie mam jedno – muzykę zawartą na „Into The Mausoleum”. Potężny death metal o ponurym zabarwieniu i zapachu cmentarnej ziemi rozkłada się tu na sześć autorskich kompozycji. Wszystko jest utrzymane w stylu znanym pierwszej płyty Death, choć ze zdecydowanie większą ilością makabrycznych zwolnień. Atutem tej płyty jest jej produkcja, surowa ale potężna – to jest dokładnie sposób w jaki powinien brzmieć metal śmierci. Paradoksalnie są to utwory, które wgryzają się w ucho jak larwa w dupę umarlaka i patent z utworu „King Of The Graveyard” plącze się za mną już dość długo. Co prawda, nie przewiduję, by Graveyard pozostało w świadomości przeciętnego fana metalu na dłużej, tak jak zostały w niej pierwsze death metalowe krążki, jednak death metalowcy na pewno już znają tę nazwę.

Ja postanowiłem nadrobić zaległości, hehe, bo od wydania „Into The Mausolemu” dyskografia hiszpańskiego bandu trochę się powiększyła. Was też zachęcam.

Ocena: 8,5/10

Tracklist:

1. Entrance
2. Into the Mausoleum
3. Ritual
4. One of Them
5. King of the Graveyard
6. Under the Shadow of Death
Autor

10972 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *