Gra-Ending-cover300Wydawca: Unexploded Records

I kolejna kapela, z którą widzimy się po raz pierwszy, a w zasadzie to słyszymy. Grà, o których mowa, pochodzą ze Szwecji. Szczerze mówiąc, po okładce to spodziewałem się raczej czegoś bardziej oldschoolowego. Co dostałem w to miejsce?

Również black metal, ale nie mogę powiedzieć, by trącił on w szczególności starą szkołą. „Ending”, czyli druga płyta kapeli ze Sztokholmu, to trzymający się kanonu czarny metal, utrzymany w zimnym, acz dość melodyjnym stylu, czasem nawet z lekko wikińskimi naleciałościami (jak na przykład w „Där Skuggor Dröjer Kvarh, gdzie mamy najpierw chóry a’la Bathory, a potem zakończenie, którego nie powstydziłby się Tyr). W ogóle to odnoszę wrażenie, jakby Grà chciała złapać zbyt wiele kruków za ogon, bo wycieczek w odmienne black metalowe rejony jest dość sporo. Taki „Ruiner” rozpoczyna się trochę jakby pod obecne Satyricon, by z czasem przejść w melodyjno – melancholijne granie. Plusem jest to, że wszystko spina klamra mroźnego soundu. Ale z drugiej strony jak dla mnie „Ending” jest jednak trochę niespójny – takie było moje pierwsze wrażenie i jakoś nie może mnie ono opuścić. Jak i to, że Grà wydała płytę dość… przeciętną. Nic mnie tu nie łapie za jaja, nie zmusza do ruszenia dupy i wciśnięcia raz jeszcze przycisku play. Jak dla mnie to połączenie skandynawskiego zimna, melodii, niekiedy melancholii nie wyszło kapeli najlepiej i „Ending” jest takie nijakie. Jak wystygnięty grzaniec – nie spełnia swojej roli.

Po prostu Grà to zespół jakich pewnie w samym Sztokholmie znajdziemy jeszcze z tuzin, a co dopiero w skali kraju czy Europy. Druga liga, raczej przy końcu i bez widoków na awans. Nie w tym momencie.

Ocena: 5,5/10

Tracklist:

1. Väntan (instrumental)
2. Þar Til Eldurinn Mig Gleypir
3. He Who Comes
4. Där Skuggor Dröjer Kvar
5. Ruiner
6. Helfärd pt. III (Den Gamle)
7. I Döden
8. Fri
9. Ending (instrumental)

Oracle
19436 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Here on Earth „Zaświat”Recenzje

Here on Earth „Zaświat”

OracleOracle21 października 2026
Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026

Skomentuj