Gollum „The Core”

Wydawca: Rotten Records

Jak zapewne, wiadomo tym, którzy interesują się kulturą żydowską (a takich wśród czytelników Chaos Vault nie brakuje, hehe) Golem w jidysz oznacza bezkształtną masę. Można by więc rzec, że w przypadku Gollum nazwa jest jak najbardziej trafiona.

Powyższy wstęp wcale nie miał pejoratywnego zabarwienia, chodziło mi tylko o to, iż muzyka Amerykanów nie jest zbyt łatwa do zaszufladkowania. Poza tym z tego co pamiętam, to wspomniany Golem rozpierdolił kilka domów. Jego imiennik z Północnej Karoliny jest również na najlepszej drodze do powtórzenia tego wyczynu, a to za sprawą „The Core” – krążka, na którym usłyszeć można mieszankę sludge, stoner, death i thrash metalu. Pomijając kiepską okładkę, sama muzyka warta jest poznania (ba, nawet i Rzeszowa, hehe). Gollum jest postacią ulepioną z pierwiastków pochodzących od takich kapel jak Superjoint Ritual, Pantera, Neurosis, Silent Green i jeszcze paru innych. W ów akt kreacji uwierzyła kalifornijska Rotten Core Records, dzięki czemu mogę się rozkoszować w swym domowym zaciszu dzikimi riffami, nacechowanymi raz core’ową agresją, raz upaloną i gęstą atmosferą. Bardzo połamana struktura poszczególnych kawałków spowodowała, iż nie od razu dałem się przekonać do „The Core, zwłaszcza do wolniejszych numerów. Ale z czasem, w miarę słuchania moja sympatia do tego albumu zaczęła rosnąć. Doceniłem te połamane riffy, duszny klimat, undergroundową produkcją – brudną, ale wszystko można tu usłyszeć, dzięki czemu docenić trzeba też grę pałkera, który miał naprawdę niezły styl. Piszę „miał” bo gość zszedł na serducho kilka dni po zarejestrowaniu swoich partii. Sad but true. Na szczęście pozostawił po sobie „The Core” – płytę na tyle dobrą, by się z nią spokojnie zapoznać.

Z tego co mi wiadomo Gollum zamierza kontynuować działalność. Mam więc nadzieję, iż nastepny krążek będzie przynajmniej tak dobry, jak drugi krążek Amerykanów.

Ocena: 4,5/6

Tracklist:

1. The Calm Before
2. The Core
3. Ominous Winds
4. Blacksmith (Summoning Wrath)
5. Diggin’
6. Amor Fati
7. Darkhouse
8. The Burden of Ubiquitous Scars
9. Schadenfreude
10. Carver Bones
11. Omens
Autor

12139 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *