Goathrone „The Black”

Wydawca: Putrid Cult

Co się stanie, gdy połączymy analne wymioty Lorda K. z łupiącą czaszki perkusją Diabolizera wraz z serią biczy spod wiosła, którym posługuje się Bloodwhip?

Narodzi się, proszę państwa dziecko tak obrzydliwe, że nawet gdy będziecie chcieli je zutylizować w najgorętszym piecu to ono i tak będzie nawiedzać was każdej nocy i będzie wam szeptać na ucho: Goathrone „The Black” Barbarzyńska war metalowa machina ruszyła i nic jej już nie zatrzyma. Jest brudno, odrażająco i bije od tego prawdziwe zło. Tutaj nie ma czasu na zatrzymywanie się, buldożer marki Goathrone zgarnie Was na łychę i wpierdoli do dołu pełnego przegniłych zasyfionych ciał. To materiał, który ma tak uderzyć byście upadli i nie pozbierali się zbyt prędko. Niesamowite emocje towarzyszą podczas odsłuchu tej płyty: strach, ból nienawiść i niepokój. Wszystkie te szybkie momenty niczym seria z karabinu będą dziurawić wasze cielsko, by potem wolniejsze tony rozpostarły chmurę zgnilizny.

Nie ma dobrych słów, by opisać ten wyziew. Po prostu rzuć w pizdu wszystko, co teraz robisz i zapoznaj się z tym bękartem. Album ten wędruję u mnie na specjalną półkę nagrań, które nie przepadną w zapomnienie po paru odsłuchach. Wątpię, czy coś przebije ten strzał jeszcze w tym roku. Mam nadzieję, że chłopy się zmobilizują i zaczną również grać na żywo pod tym szyldem. Wtedy to rozpęta się prawdziwe piekło.

Ocena 9/10

Tracklista:

1.Possession

2.Funeral Christwhore

3.Harvest of the Ghoul

4.The Black

5.Varg 04:50

6.Demonpriest of Impurity

7.Sacrifice

Autor

102 tekstów dla Chaos Vault

Główny ekspert w dziedzinie szkalowania, lubujący się w czarnym metalu oraz wszelakich ambientach i innych wybrykach natury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *