Goat Disciple „Wolfcult Domination”

Wydawca: Blood Harvest Records

Jakoś ostatnio mam sporą chętkę na takie granie, jakie dzisiaj proponuje mi Goat Disciple. Czyli czysty war metalowy wpierdol.

Ale może się trochę bardziej uzewnętrznię co do moich doznań. Na debiutanckim materiale zatytułowanym „Wolfcult Domination” dostajemy ultra agresywną mieszankę black i death metalu, potocznie zwaną właśnie war metalem. Acz nie tak do końca jest to taki wojenny metal, do jakiego przyzwyczaiło nas choćby Blasphemy czy Conqueror. Echa tych kapel są u Goat Disciple wyraźnie słyszalne, ale od siebie opisałbym to mniej więcej tak: do jednego czołgu wsadzacie muzyków Incantation i Angelcorpse i każecie im popierdalać przez pole minowe. Tak to właśnie wygląda – mamy ciężkie, chorobliwe zwolnienia, ale mamy też cholernie szybkie i barbarzyńskie akty przemocy. Do tego tu i tam dostajemy militarystyczne wtręty z marszowym rytmem wybijanym przez werbel. W jakich tempach by akuratnie panowie z Goat Disciple się nie poruszali w danym momencie, możecie być pewni, że muzycznie będziecie mieli do czynienia z bestialstwem i aktem destrukcji. Na bardzo wysokim poziomie.

O ile mi wiadomo, to ten materiał jeszcze nie jest dostępny. I dobrze. Będziecie mieli czas, żeby przygotować zaskórniaki, bo dla lubujących się w ekstremie Goat Disciple jest czymś zdecydowanie wartym uwagi.

Ocena: 8/10

Tracklist:

01. Oreb Zaraq

02. Black Skull Hypnogogue

03. Torture Siddhi

04. Mammon

Autor

10182 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *