Gaahls Wyrd „GastiR – Ghosts Invited”

Wydawca: Indie Recordings

Gaahls Wyrd wydał znakomitą płytę. „GastiR – Ghosts Invited” zaskoczył mnie niesamowicie. I zasadniczo na tym mógłbym zakończyć, wystawić ocenę i zająć się dalszym słuchaniem. Ale tak się nie da. Ta płyta wymaga więcej.

Zacznijmy może od tego, że Gaahl odchodzi trochę od black metalu. Ten black metal tu oczywiście jest, aczkolwiek mam wrażenie, że jest on pewnym punktem wyjścia. Nie jest to jakieś wielkie zaskoczenie, bo Gaahl udzielał się już w projektach, które wiele z metalem, nie mają wspólnego. Zdziwiło mnie jednak, że projekt, który ma go w jakimś tam stopniu definiować, będzie aż tak odmienny. Mam wrażenie, że po prostu Gaahl był krępowany black metalem, jego stylistyką i wynikającą z niej pewnymi ograniczeniami. Teraz zerwał te łańcuchy i zrobił muzykę zupełnie po swojemu. Muzykę niesamowicie oryginalną. Muzykę, która czerpie z tak wielu źródeł i opiera się o tak wiele wpływów, że trudno w jednoznaczny sposób ją sklasyfikować. Świetnie, że Gaahl poszedł też w czyste wokale. Gość udowadniał nie raz, że dobrze mu to wychodzi. Tu udowadnia to naprawdę dobitnie. Szczególnie podobają mi się te motywy, gdy Gaahl faktycznie śpiewa, a podkładem do tego śpiewu jest klasyczny norweski BM. Tak, jak już wspominałem, tego black metalu jest tu dużo mniej niż można by się było spodziewać. Ale daje on na tyle silną podstawę, że nie ma wątpliwości, co do intencji i kierunku tej muzyki. Płyta, jako całość mi się niezmiernie podoba. Muszę jednak wymienić kilka numerów, które robią mi zdecydowanie najlepiej. „Carving the Voices” – niesamowicie mocny w swojej wymowie i dobitny utwór. Jeden z najlepszych, a przynajmniej taki, do którego wracam najczęściej. „The Speech and the Self” w tym kawałku chyba odnajdziemy najwięcej tych klasycznych black metalowych riffów znanych z Gorgoroth, jest w nim też sporo naprawdę dobrej muzyki rockowej i kapitalne wokale. „From the Spear” ten numer pokazuje, jak zajebiście wszechstronnym wokalistą jest Gaahl.

Wielki szacunek za tę płytę. Gaahl dobrał sobie świetnych muzyków i mam wrażenie, że pod względem artystycznym rozwinął w pełni skrzydła. Myślę, że teraz z czystym sumieniem może pomachać środkowym placem obecnej wersji Gorgoroth, który to zaczyna stawać się karykaturą samego siebie.

Ocena: 9,5/10

Tracklist:

 

Autor

762 tekstów dla Chaos Vault

1 komentarz

  • „może pomachać środkowym placem”… No , jego środkowy plac jest zapewne mocno wyeksploatowany 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *