Exmortus „Beyond the Fall of Time”

Wydawca: Heavy Artillery Records

 

Ciekawy przypadek z tego Exmortus, bowiem ich najnowszy krążek cechuje dość wyraźna dychotomia, by przenieść takie ładne naukowe sformułowanie na muzyczny grunt.

 

„Beyond the Fall of Time” to ich drugi krążek i dzieli się on niejako na dwie części o mniej więcej równych proporcjach. Bo z jednej mańki dostajemy tutaj energetyczny thrash metal, który przypomina dość mocno dokonania Dark Angel, Testament czy ogólnie amerykańskiej szkoły, z drugiej mańki zaś Exmortus częstuje nas death metalem ostro zalatującym Morbid Angel („Entombed with the Pharaohs”). Również w sferze wokali – i to zarówno pod Vincenta jak i Tuckera. I w jednych i drugich wypadają całkiem nieźle. Oczywiście, nie ma tutaj mowy o tym, bym doznawał jakichś spazmów, bowiem po dłuższym słuchaniu trochę ten album zaczyna nużyć – niestety chwilami robi się to wszystko takie jakieś zbyt miękkie i melodyjne. Nie cały czas, przeważająca część trwania tego materiału to ostre gitarowe riffy, czasem przechodzące w mordercze ejndżelowate wałki. Kilkakrotnie Exmortus zafundował nam też akustyczne preludia, które jakoś tam się bronią. Pomimo tego, chwilami jakby Amerykanie zakręcili się i w jeden utwór chcieli wsadzić za wiele naraz – thrash’ową agresję, morbidowy majestatyzm i trochę melodii dla osłody. Te minusy w większości zostają jednak przykryte plusami, bo „Beyond the Fall of Time” to dobra pozycja dla tych, którym oba gatunki grają w duszy.

 

Cóż, może i Exmortus nie zmasakrował mnie tak, jak się spodziewałem, jednak wrażenie wywarli na mnie pozytywne. Myślę, że poniższą oceną nikogo nie obrażę.

 

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Bane Forthcoming
2. Kneel Before the Steel
3. Black XIII
4. Beyond the Nile…
5. Entombed with the Pharaohs
6. Destroy
7. Crawling Chaos
8. Left to Die in the Paradox of Time
9. Khronos (Forever in the Void)
10. The Gathering
Autor

12149 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *