Execration „A Feast for the Wretched”

Wydawca: Comatose Music

Pozwólcie, że zacytuję mojego ulubionego superbohatera filmowego wszechczasów: „Czy panowie muszą tak napierdalać od bladego świtu!?”. Oj, muszą i przynajmniej mi wychodzi to na dobre.

Panowie napierdalający nazywają się Execration i na swoim debiutanckim albumie rżną, aż miło. A rżną amerykański brutalny death metal (nie mylić z kapelą o tej samej nazwie z Brazylii i dwoma innymi z USA). Zgodnie z prawidłami tego rodzaju pięknej sztuki. Nadmienię od razu, iż w szeregach grupy udziela się też Mike Poggione, z pewnie bardziej znanego Wam Monstrosity. Notka promocyjna o tym wspomina, ale co fajne, nie jest to nachalne sugerowanie, że dlatego jest to mus, by kupić ten album, jak to mają w zwyczaju większe labele. A teraz skupmy się na muzyce. „A Feast For The Wretched” rozpoczyna się od beczenia owiec, zapewne prowadzonych w wiadome miejsce. Teraz wyobraźcie sobie, iż po włączeniu płyty, czeka Was to samo. Mielące gitary oddzielą Wam głowę od reszty tułowia, truchło zostanie ubite nawałnicą blastów, tak by wypłynęła zeń całkowicie krew, a tym wszystkim przyjemnościom wtórował będzie z lekka prosiakowaty wokal, wyrzygujący Wam do ucha same obrzydlistwa i sprośności, których lepiej nie powtarzajcie znajomym feministkom (jeśli takowe posiadacie). Ponadto „A Feast For The Wretched” ma charakterystyczny „gruf”, zaś same utwory nie schodzą poniżej tempa „średnio-szybkie”. W większości zresztą plasują się na poziomie „szybkie plus plus”. I w takich też kwintet zdaje się najlepiej czuć. Ultrabrutalność skomasowana w półgodzinnym materiale – mamy już kolejny plusik, bo czas jest idealny. Podczas pisania tej recki obróciłem krążek trzykrotnie i wcale nie mam zamiaru go wyłączać. Całość zagrana i nagrana na wysokim poziomie, tak więc Execration wpisała się doskonale w profil swego wydawcy.

Amerykanie z Execration to mordercza machina o gabarytach buldożera i szybkości bolidu. Wyobraźcie sobie, jakie zniszczenia potrafi coś takiego po sobie pozostawić. Mocna rzecz.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Intro
2. Embedded in Gore
3. Retard Strength
4. Combined Nuclei
5. Implements of Insanity
6. Full Fist Sodomy
7. Monkey Shit
8. Brutal Suppression
9. Penetration Butchery


Autor

10876 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *