Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

A-E

Erebus Enthroned „Temple Under Hell”

Erebus Enthroned Temple Under HellWydawca: Séance Records

Australijczyków kojarzyłem dotychczas jedynie z ich splitu z Blaze Of Perdition i z niczego więcej. Jakoś nie przykładałem wagi do ich dotychczasowej twórczości, dopóki nie przyszło mi zrecenzować „Temple Under Hell”.

I jestem kurwa kupiony – druga płyta zespołu już przy pierwszym przesłuchaniu skradła moje czarne serce. Gdzieś usłyszałem – „eee, brzmią jak Watain albo Blaze of Perdition”. Może trochę jest w tym prawdy. Ale mnie to nie przeszkadza, zwłaszcza że lubię polski band (Szwedów jakoś niespecjalnie) i faktycznie – czuć podobną wibrację u Erebus Enthroned, czuć zły feeling, czuć pewną dozę mistycyzmu. Każdy jednak przyzna, że wśród dźwięków „Temple Under Hell” trudno znaleźć coś, czego jeszcze w black metalu nie było – niektóre brzmią kurewsko znajomo, jednak gdy chce przywołać konkretną nazwę ta umyka mej pamięci jak ksiądz – pedofil wymiarowi sprawiedliwości. Co tylko bardziej wpływa na to, że chcę przesłuchać Erebus Enthroned raz jeszcze. Jasne, rzucając nazwą Dissection można być pewnym, że trafi się dobrze – ale ja czuję tu więcej inspiracji, których nie umiem dokładnie nazwać. Australijczycy, jak już powiedziałem, bardzo udanie zachowują balans pomiędzy melodią, agresją i atmosferą, a to jest domeną nie tylko ekipy Jona. Erebus Enthroned czerpie zatrutą wodę ze zbliżonych źródeł…

Polecam, ze wszech miar polecam Wam dwójeczkę Australijczyków. Dajcie jej choć jedną szansę, a nie opuści Waszych odtwarzaczy na długi czas.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Sorathick Pentecost
2. Trisagion
3. Crucible of Vitriol
4. Black Sword
5. Void Wind
6. The Temple Under Hell
7. Return

 

Oracle
Autor

12607 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

1 komentarz

1 Comment

  1. Avatar

    Alfons Czachor

    29 maja 2014 at 09:14

    Płyta dobra, ale bez przesady.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kejosowe miejsce spotkań

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Newsy

  W wieku 45 lat odszedł Timo Ketola, fiński autor grafik. Timo stworzył okładki dla takich zespołow jak Antaeus, Chapel of Disease, Dead Congregation,...

Newsy

Połączone siły Ouroboros i Pestis Spiritus ! Split-zine w duchu podziemnego Black Metalu przeciwko nowoczesnemu Światu. OUROBOROS nr 2 Obszerna recenzja i komentarz do...

Newsy

19 pażdziernika nakładem Devoted Art Propaganda ukaże się spilt Gruzji z rosyjskim Neon Scaffold. Materiał będzie nosił tytuł „Konflikt” i ukaże się na 12″...

F-J

Wydawca: Black Death Production I cyk kolejny debiut wpadł mi w łapska. Tym razem EPka włoskiego Ghostlord „Abyssic Death Masters”. I przyznam, że tytułowe...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault