Epitaphe „Demo MMXVII”

 

Wydawca: Chaos Records

Mówiłem ostatnio, że chyba nam obrodziło doom/death metalowymi kapelami prawda? No to na dowód mojej tezy stawiam teraz na stole najnowszy materiał Francuzów z Epitaphe zatytułowany „Demo MMXVII”.

I co, głupio teraz niedowiarkom co moje gadanie brali za majaczenia? Powinno, bo na tym trzyutworowym wydawnictwie właśnie miks doom i death metalu wiedzie z grubsza prym. Pierwsze co rzuca się w oczy to surowość. Drugie – pomimo pewnej dozy konserwatyzmu, to muzycy Epitaphe zdają się mieć dość szerokie horyzonty muzyczne, nawet jeśli zamykają się w ściśle określonym gatunku. Pomimo, że demo składa się tylko z trzech utworów to trwa ono czterdzieści minut, więc wiadomo, że dziać może się tam sporo. I oczywiście, poza inspiracjami dość oczywistymi jak na ten nurt, czyli Incantation, Asphyx, Winter, to znajdziemy tutaj też sporo black metalowych odniesień i to takich mocno połamanych. Chwilami pokusiłbym się o stwierdzenie, że to black metal przejmuje pałeczkę. Albo po prostu te fragmenty jakoś wybitnie osadzają mi się we łbie. A teraz – czy „Demo MMXVII” mnie bierze? Ano chwilami tak, szczególnie właśnie w tych szybszych momentach. Te rozlezione, doom metalowe też nie są złe. Z drugiej strony – chwilami jest tego za dużo, kapela po prostu czasem przesadza stawiając na ilość w miejsce jakości. Chwilami brzmi to ponadto niespójnie bo łapałem się na tym, czy to dalej ten sam zespół. Ale momenty też są, więc warto dać im szansę. Może być nieźle.

Ogólnie – jest solidnie, ale trochę „za bardzo”. Za bardzo rozbudowane kompozycje, za bardzo chcą być surowi, za bardzo zdaje mi się, że u Epitaphe to taki zlepek przypadkowych inspiracji. Ale niech okrzepną i pomyślimy co dalej.

Ocena: 6/10

Tracklist:

1. The Downard Stream  
2. Embers  
3. Smouldering Darkness
Autor

9778 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *