Disrupted Heavy DeathWydawca: Gravplass Propaganda

Debiutancki materiał i od razu taki dobry strzał. No ale czego innego można się spodziewać po kapeli ze Szwecji, która chce robić to, z czego jej kraj słynie na cały świat.

Mowa o death metalowym Disrupted. Niedawno zaatakowali oni nasze (a przynajmniej moje) narządy słuchu przy pomocy „Heavy Death”. Na taśmie znajduje się sześć porządnych, szwedzkich do bólu death metalowych kęsów. To tylko piętnaście minut, ale łeb napierdala nieustannie podczas tego kwadransa. Podziemne, lekko podprawione niemal crustowym brudem, brzmienie i proste, trafiające w sedno (i w ucho!) riffy. Ta muzyka wpada w Was jak rozjuszony byk, bierze na rogi, kaleczy wnętrzności, przerzuca za siebie i napierdala dalej. Nic tu trudnego do zrozumienia i sprawa jest prosta – to Ci się podoba, albo nie. Chłopaki czerpią garściami z dokonań starszych kapel ze swojego podwórka, a nazwy te są tak oczywiste, że nawet nie chce mi się ich wymieniać po raz kolejny. Niemniej jednak jest to muzyka naprawdę warta przesłuchania, a podejrzewam, że i na żywo miło się ogląda Disrupted.

Jeśli ktoś ma ochotę na szybki i skuteczny wpierdol na szwedzką nutę to mogę polecić mu właśnie „Heavy Death”. Będzie ciężko, a na końcu będzie śmierć. Jak obiecali w tytule.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Reverse the Cross
2. Suffocation Molestation
3. Mutilated, Dissected, Perfected
4. The Dead
5. Heavy Death
6. Urge!